RALLY and RACE Team stanie na starcie Rajdu Świdnickiego, inauguracyjnej rundy cyklu Millers Oils HRSMP. Dla zespołu będzie to historyczny moment – pierwszy występ w mistrzostwach tej rangi. Za kierownicą zasiądzie Krzysztof Czechak, który pierwotnie planował znacznie skromniejszy program startów na sezon 2026.

Jeszcze na początku roku nic nie zapowiadało takiego scenariusza. „Na początku tego sezonu nic nie wskazywało, iż wystartujemy w czymś więcej niż Rajd Jarociński, Polski Rajd Legend i Rajd Barbórka” – wyjaśnia Czechak. „Sytuacja się zmieniła, znaleźliśmy finansowanie i dzięki naszym partnerom będziemy mogli pojawić się po raz pierwszy w historii naszego teamu na starcie Rajdu Świdnickiego, inauguracyjnej rundy Millers Oils HRSMP”.
Dla Czechaka będzie to wyjątkowy moment w swojej rajdowej historii: „Jest to dla mnie bardzo duże wydarzenie. Spełniam swoje marzenia. Zawsze marzyłem o tym, żeby kiedyś wystartować w Mistrzostwach Polski i to się właśnie dzieje”.
Fot. Grzegorz KozeraPrzygotowania do rajdu realizowane są pełną parą, a w działania zaangażowany jest cały zespół: „Jesteśmy na kilka dni przed rajdem, nastroje są pozytywne, wszyscy działają na 100%, żeby się przygotować odpowiednio do tego rajdu. Mam tutaj na myśli cały team oraz serwis Kornecki Auto Sport ze swoim zespołem”.
Choć pierwotnie pilotem Czechaka miał być Bartosz Michalski, sytuacja zmusiła zespół do zmiany na prawym fotelu. „Na prawym fotelu zasiądzie Michał Marczewski, bardzo doświadczony pilot. Bartek jest na dużo wcześniej zaplanowanym wyjeździe, także niestety nie może z nami wystartować”. Nie zmienia to jednak faktu, iż duet Czechak–Michalski pozostaje podstawowym składem zespołu na sezon.
Debiut w mistrzostwach oznacza również dużą niewiadomą pod względem sportowym. „Startujemy pierwszy raz w Mistrzostwach Polski, startujemy pierwszy raz na tak długich odcinkach, więc w sumie na dzisiaj nie wiemy, gdzie jesteśmy na tle naszych rywali”. Jak podkreśla kierowca, konkurencja zapowiada się niezwykle wymagająco. „Stawka jest bardzo ciekawa: wielu bardzo doświadczonych kierowców w szybkich samochodach, więc tym bardziej się cieszę”.
Wybór Rajdu Świdnickiego nie był przypadkowy. To właśnie w Górach Sowich Czechak zdobywał pierwsze doświadczenia w rajdach wykraczających poza poziom KJS. „Swoją przygodę w trochę bardziej profesjonalnych rajdach zaczynałem w cyklu MSP Rally Trophy. W górach Sowich spędziłem trzy sezony, więc jest mi najbliżej do tych terenów i uznałem, iż to będzie najlepszy wybór”.
Fot. Grzegorz KozeraMimo ambitnego podejścia, kierowca zachowuje realistyczne spojrzenie na swój debiut. „Cele mam zawsze bardzo proste. Każdy rajd, na który jadę, chcę wygrać. Tutaj też oczywiście startujemy z jakimiś ambicjami i chcemy być wysoko”. Jednocześnie podkreśla znaczenie doświadczenia rywali i nieprzewidywalności rajdów. „Podchodzę z wielkim szacunkiem do naszych konkurentów i jednocześnie chciałbym, żeby wszyscy bezpiecznie dojechali do mety i żeby wyznacznikiem był czas na stoperze, a nie jakieś przypadki”.
Duże znaczenie może mieć również znajomość lokalnych tras przez Michała Marczewskiego. „Jestem przekonany, iż Michał wniesie też sporo doświadczenia i spokoju w tym rajdzie. Pochodzi ze Świdnicy, więc tutaj naprawdę sporo może wnieść”.
RALLY and RACE Team zapowiada, iż oprócz walki o jak najlepszy wynik nie zapomni o kibicach. „Poza czasem oczywiście będę miał w głowie kibiców, zawsze ich mam. o ile tylko będzie taka możliwość, to postaramy się też pojechać nie tylko na czas, ale też pod kibiców”.
Debiut zespołu zapowiada się więc jako połączenie sportowych ambicji, emocji i realizacji wieloletnich marzeń. „W pełni podekscytowany, szykujemy się całym teamem do występu. Trzymajcie kciuki za numer 113. Do zobaczenia na trasie”.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.













