Policja przyjeżdża do stłuczki i robi się drogo. Mandat zaboli
Zdjęcie: Policjant w kamizelce kontroluje dokumenty kierowcy w zielonym aucie osobowym przy drodze.
Kolizja drogowa nie zawsze wymaga wezwania policji, ale gdy patrol pojawi się na miejscu i ustali sprawcę, szanse na zakończenie sprawy pouczeniem wyraźnie maleją. Przepisy teoretycznie pozostawiają decyzję policjantowi, jednak przy zdarzeniu, które doprowadziło do zagrożenia i szkód, mandat jest niemal pewny. Kiedy kierowca musi się z nim liczyć i od czego zależy wysokość kary?

2 godzin temu















