
To jeden z tych dalekowschodnich producentów, który błyskawicznie zyskał uznanie polskich klientów. Co sprawia, iż produkty tej marki cieszą się w naszym kraju dużym zainteresowaniem? Przede wszystkim korzystny stosunek ceny do wyposażenia. Jakość wykończenia i design też mają znaczenie.
Obła wetka
Kompaktowe wymiary okraszone krągłościami sprawiają, iż chiński model wygląda na większy, niż jest w rzeczywistości. Ma dokładnie 4447 milimetrów długości, 1824 milimetry (bez lusterek), 1588 milimetrów wysokości i 2610 milimetrów rozstawu osi.
Podane wartości oznaczają, iż nowa Omoda za 89 900 zł jest większa, niż SEAT Ateca, który teoretycznie też może pełnić rodzinne role. Oba auta wykorzystują jednak inne rozwiązania technologiczne – zarówno te napędowe, jak i multimedialne.
Omoda 5 1.6 T-GDI DCT – profil, fot. Omoda / NaMasce.plTrzeba jednak uczciwie przyznać, iż „Piątka” nie jest tak praktyczna, jak choćby Volkswagen Tiguan. O ile w kabinie jest przestronnie, o tyle bagażnik o pojemności 372 litrów może nie wystarczyć tym użytkownikom, którzy zamierzają przewozić dziecięcy wózek.
Jakość wykończenia pozytywnie zaskakuje. Jest to znacznie wyższy poziom, niż choćby Dacia Bigster. Rumuński SUV zapewnia jednak większe walory praktyczne, które mogą być najważniejsze dla części nabywców.
Czy nowa Omoda za 89 900 zł ma dobre osiągi?
Wszystko zależy od oczekiwań potencjalnego nabywcy. Nie jest to Audi RS3 i trzeba zdawać sobie sprawę, iż dynamika ma tu drugorzędne znaczenie. Niemniej jednak większość potencjalnych kierowców powinna być zadowolona.
Pod maską znajduje się dokładnie ten sam silnik, co w Jaecoo 7. To doładowana jednostka 1.6 T-GDI, która wytwarza 147 koni mechanicznych i 275 niutonometrów. Nie są to wielkie wartości, ale do sprawnego przemieszczania się wystarczą.
Omoda 5 1.6 T-GDI DCT – przód, fot. Omoda / NaMasce.plDynamika przywodzi na myśl możliwości Citroena C5 Aircross mHEV. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 10,1 sekundy, a prędkość maksymalna sięga 195 km/h. Francuskie auto jest jednak oszczędniejsze, bo nowa Omoda za 89 900 zł zużywa 7 litrów w cyklu mieszanym WLTP.
Jeżeli chodzi o przenoszenie potencjału, to odpowiada za to siedmiobiegowa przekładnia automatyczna z dwoma sprzęgłami. Kieruje całą moc na przednie koła. Wersja z napędem AWD nie występuje w tym modelu.
Czy Omoda za 89 900 zł to adekwatny wybór?
To jedna z bezpieczniejszych propozycji pod względem zakupowym, jeżeli celem jest wybranie chińskiego SUV-a z dobrym stosunkiem ceny do wyposażenia. Prezentowana oferta dotyczy nowej sztuki z rocznika 2025.
Omoda 5 1.6 T-GDI DCT – kokpit, fot. Omoda / NaMasce.plPoza przyzwoitym układem napędowym, nowa Omoda za 89 900 zł oddaje do dyspozycji naprawdę dobre wyposażenie wersji Essential. Na liście zastosowanych elementów znajdują się m.in.:
- ekran multimedialny
- elektrycznie sterowane szyby
- automatyczna klimatyzacja
- kamera cofania
- cyfrowe wskaźniki
- elektrycznie regulowane lusterka
- system audio z 6 głośnikami
- reflektory Full LED
- 17-calowe felgi aluminiowe
- dostęp bez kluczyka
Salonowa Omoda 5 to bardzo przyzwoite auto, które dla niektórych może być pierwszym zakupem bezpośrednio od dealera. Warto dodać, iż chiński model jest objęty 7-letnią gwarancją, która zapewni spokojniejszą eksploatację.

4 dni temu













