Zaczęło się od awarii osobowego Forda, w wyniku której auto zderzyło się z dwoma ciężarówkami. Później - już podczas akcji służb - jeden z dostawczych pojazdów zapalił się. Podczas obu zdarzeń na węźle Konotopa w ciągu autostrady A2 nikomu nikomu nic się nie stało, ale na ważnej trasie prowadzącej do Warszawy występują spore utrudnienia.
Najpierw wypadek, później pożar. Spore utrudnienia na autostradzie A2

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek wcześnie rano na odcinku autostrady A2 przed węzłem Konotopa, na którym kierowcy zjeżdżają w stronę Warszawy lub kierują się do stolicy. Jak przekazał mł. asp. Jakub Filipiak z Komendy Stołecznej Policji, pierwsze zgłoszenie wpłynęło do służb zaraz po godzinie 3.00.
ZOBACZ: Pożar przy centrum handlowym w Warszawie. Ewakuowano setki ludzi
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż przyczyną wypadku była usterka samochodu osobowego. - Kierujący Fordem w wyniku awarii pojazdu zatrzymał się. W następstwie tej awarii w tył Forda uderzył samochód ciężarowy marki Mercedes, a w tę ciężarówkę uderzyła kolejna, druga ciężarówka tej samej marki - zrelacjonował mundurowy na antenie Polsat News.
Dwa zdarzenia w ciągu trzech godzin. Utrudnienia na A2
Nie był to jednak finał zdarzenia. Gdy na miejscu pracowały już służby porządkowe oraz holownik wyciągający uszkodzone pojazdy, doszło do kolejnego incydentu. O 6.12 w trakcie obsługi pierwotnego zdarzenia, najprawdopodobniej doszło do rozszczelnienia zbiornika paliwa w jednym z pojazdów, co doprowadziło do jego samozapalenia.
ZOBACZ: Tragiczny wypadek na Dolnym Śląsku. Trzy osoby nie żyją po zderzeniu z ciężarówką
- Pożar, który wybuchł, udało się ugasić i nie ma osób poszkodowanych. Wszyscy kierowcy byli trzeźwi i posiadali uprawnienia do prowadzenia pojazdów - dodał mł. asp. Filipiak.
Służby kończą działania na miejscu zdarzenia. Przez długi czas przejazd w kierunku Warszawy był skrajnie utrudniony, przez co utworzył się spory korek. W rozmowie z Polsat News mł. asp. Jakub Filipiak dodał, iż jeden pas ruchu został już odblokowany. Kierowcy proszeni są jednak o zachowanie szczególnej ostrożności.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


1 godzina temu











