Amerykański pickup, który nie znosi półśrodków. Jest duży, mocny i znakomicie wyposażony

1 godzina temu

Segment samochodów typu pickup z całą pewnością nie jest w Europie tym najbardziej popularnym. To nie oznacza jednak tego, iż na naszym kontynencie kompletnie nie ma fanów takich aut. Pojawiają się one na drogach stosunkowo często. Dla fanów amerykańskiej motoryzacji posiadanie takiego samochodu może być spełnieniem marzenia. Trzeba przyznać, iż ten konkretny model świetnie się prezentuje.

Spis treści:

  • Amerykańska klasyka gatunku
  • Pickup w wersji premium
  • Silniki robią ogromne wrażenie
  • Aktualna cena

Potężny pickup robi duże wrażenie

Amerykanie i ich miłość do aut typu pickup to coś, co od wielu lat rzuca się w oczy. Podczas kiedy w Europie zapotrzebowanie na takie auta zmalało niemal do zera, w wielu regionach świata pickupy wciąż pozostają popularnym wyborem. I to nie tylko w przypadku, kiedy ktoś potrzebuje takiego auta do pracy. Pickup dla wielu Amerykanów jest opcją na co dzień. Duży, mocny, budzący emocje, głośny i paliwożerny – wszak tamtejsi kierowcy kochają takie auta. A kolejne pickupy są wręcz przejawem ich dumy narodowej i przywiązania do tradycji.

fot. GMC

Jednym z najbardziej popularnych aut typu pickup w Stanach Zjednoczonych jest GMC Sierra. To konstrukcja, która głównie dzięki prywatnemu importowi trafiła również do Europy. Mamy tutaj do czynienia z pickupem klasy wyższej – z bliźniakiem Chevroleta Silverado, aczkolwiek zdecydowanie bardziej prestiżowym. Można wręcz stwierdzić, iż zahaczamy tutaj o segment premium. Sierra to samochód znany z wysokiego poziomu komfortu i bogatego wyposażenia. To właśnie taki pickup, o jakim myślimy w kontekście jazdy na co dzień, a nie o wykorzystywaniu go w ciężkiej pracy.

Silniki – po amerykańsku

Jeśli chodzi o silniki, mamy tutaj kilka różnych wersji do wyboru. Pojemności to zakres od 4,3 do 6,6 litra. Są to zarówno V6, jak i przede wszystkim V8, o mocy od 285, do zdecydowanie przeszło 400 koni mechanicznych. No tak – to nikogo nie dziwi, skoro mowa o amerykańskim pickupie premium, silniki też muszą być duże i potężne. Są też bardzo paliwożerne, natomiast jeżeli ktoś decyduje się na taki samochód, z cała pewnością zdaje sobie z tego sprawę. To konstrukcja, która w Europie jest pewną egzotyką, wyborem niezwykle oryginalnym, nieoczywistym. Ale być może właśnie na tym polega jej urok.

fot. GMC

Wszystko to brzmi naprawdę świetnie, natomiast nasuwa się zasadnicze pytanie – co z cenami? I tutaj musimy zdać sobie sprawę z tego, iż GMC Sierra to nie jest tania konstrukcja. Zresztą – niskich cen nikt się tutaj raczej nie spodziewa. Wystarczy spojrzeć na to, z jakim samochodem mamy do czynienia – jak wygląda, jaki jest jego poziom komfortu, wyposażenia i jakie ma silniki. Na „Otomoto” najtańsze egzemplarze używane są dziś do kupienia za niecałe 100 tysięcy złotych. Natomiast nie brakuje też sztuk znacznie droższych, których ceny przekraczają 300 tysięcy.

Zdjęcia: GMC

Idź do oryginalnego materiału