Tylko 1 na 100 warsztatów bez zastrzeżeń zamontuje najtańszą część do samochodu

1 godzina temu

Klient chce zaoszczędzić na części, ale rachunek może wrócić przy kolejnej wizycie w warsztacie. Niemal wszystkie badane warsztaty przyznają, iż tanie komponenty mogą prowadzić do ponownych napraw, reklamacji i dodatkowych kosztów. Mimo to presja na najniższą cenę wciąż jest bardzo silna.


W 91 proc. badanych warsztatów samochodowych cena to często lub choćby zawsze najważniejsze kryterium, jakim kierują się osoby zamawiający części zamienne. Jednak 97 proc. z nich uważa, iż negatywne doświadczenia z tanimi częściami wpływają na późniejsze decyzje zakupowe warsztatów. Trudno więc pogodzić oczekiwania finansowe klientów i doświadczenie mechaników, którzy przecież są odpowiedzialni za jakość wykonanych napraw. To wynika z badania „Jakość części samochodowych. Świadomość i praktyka”, przeprowadzonego na zlecenie stowarzyszenia AAMPACT.

Cenę dyktuje klient, ale to mechanik ponosi odpowiedzialność


Nie tylko cena i parametry techniczne – na wybór części samochodowych wpływają też inne czynniki. Aż 58 proc. respondentów zdecydowanie zgadza się ze stwierdzeniem, iż negatywne doświadczenia z tanimi częściami wpływają na przyszłe decyzje zakupowe, a kolejne 39 proc. raczej się z nim zgadza.


To jednak nie jest równoznaczne z tym, iż warsztaty wcale nie używają takich części. Zaledwie 22 proc. warsztatów samochodowych deklaruje, iż zawsze lub prawie zawsze stosuje części jakości premium. Gros mechaników – 68 proc. wskazań – używa ich często.


O wyborze komponentów decyduje zwykle rodzaj naprawy, oczekiwania klienta i jego możliwości finansowe. A mechanicy nie zawsze się zgadzają na wybór najtańszego rozwiązania. Gdy klient żąda, aby zastosowań tani zamiennik, aż 55 proc. mechaników się zgadza, ale dopiero po poinformowaniu o potencjalnym ryzyku. 35 proc. odradza ten wybór i proponuje lepszą alternatywę. 9 proc. całkowicie odmawia montażu najtańszych części. Zaledwie 1 na 100 warsztatów bez żadnych zastrzeżeń zgadza się na taką usługę.


Co ważne, w połowie badanych warsztatów wybór jakości części to decyzja i mechanika, i kierowcy. W kolejnych 44 proc. przypadków należy do właściciela warsztatu lub osoby, która dokonuje naprawy. Tylko w 6 proc. warsztatów klient może samodzielnie zadecydować, czy w jego samochodzie zostanie zamontowana część premium, czy tani zamiennik.

Oszczędność na częściach wraca jako koszt


Problemy związane z jakością komponentów pojawiają się przy średnio 11,4 na 100 napraw. A stosowanie niskiej jakości zamienników może spowodować konieczność ponownego wykonania naprawy. Z takim stwierdzeniem zgadza się aż 99 proc. badanych. Inne negatywne konsekwencje wskazywane przez respondentów to reklamacje ze strony klientów (97 proc.) i dodatkowe koszty dla warsztatu (93 proc.). W efekcie oszczędzanie na jakości części prowadzi do wyższych wydatków dla usługodawców w dłuższej perspektywie – z tym zgadza się 95 proc. badanych.


– Wyniki badania pokazują, iż warsztaty bardzo dobrze rozumieją konsekwencje oszczędzania na jakości części. Problem polega na tym, iż wiedza i doświadczenie nie zawsze wystarczają, aby wyeliminować presję cenową. Dlatego tak ważna jest rozmowa z klientem, wyjaśnienie różnic między dostępnymi rozwiązaniami i wskazanie możliwych konsekwencji wyboru najtańszego produktu. Kierowca powinien wiedzieć, iż oszczędność na zakupie części nie zawsze oznacza niższy koszt całej naprawy – komentuje Monika Dąbrowska, koordynatorka kampanii „Jakość ma znaczenie” w Polsce.


Badanie „Jakość części samochodowych. Świadomość i praktyka” przeprowadzono w lutym i marcu 2026 r. przez MotoData na zlecenie Stowarzyszenia AAMPACT w ramach kampanii „Jakość ma znaczenie”. Przeprowadzono je na ogólnopolskiej, reprezentatywnej grupie 151 niezależnych warsztatów samochodowych. Dobór respondentów odzwierciedla strukturę rynku w Polsce pod względem regionów oraz parku pojazdów.


Kampania „Jakość ma znaczenie” jest realizowana przez Stowarzyszenie AAMPACT we współpracy z partnerami i zwraca uwagę na rolę wysokiej jakości komponentów oraz rzetelnej diagnostyki.





  • Patenty i znaki towarowe w jednej bazie. UPRP uruchomił PORTOS

  • Litr oleju po frytkach to 123 ładowania telefonu, a większość Polaków wciąż go marnuje

  • Europa wciąż ma tysiące kilometrów torów bez trakcji. PESA chce ominąć ten problem

Idź do oryginalnego materiału