Dwa popularne SUV-y, dwa różne pomysły na napęd. Hybrydowa Toyota RAV4 o mocy 194 KM mierzy się z 204-konnym Volkswagenem Tiguanem 2.0 TSI. Czy lepsze prowadzenie i dynamika Volkswagena wystarczą, by pokonać oszczędniejszą Toyotę?
W ubiegłym roku Toyota RAV4 znalazła ponad milion nabywców i po raz kolejny zdobyła tytuł najchętniej kupowanego samochodu na świecie. Od wprowadzenia na rynek w 1994 roku sprzedano ponad 15 mln egzemplarzy tego japońskiego kompaktowego SUV-a, z czego ponad 2,5 mln trafiło do Europy. Aby podtrzymać dobrą passę, Toyota wiosną ubiegłego roku zafundowała „rawce” zupełnie nową odsłonę. Ten pionier segmentu kompaktowych SUV-ów zachował zasadniczo niezmienione wymiary, ale teraz ma oferować między innymi zdecydowanie wyższy komfort jazdy.
Dobrym punktem odniesienia dla nowego RAV4 jest Volkswagen Tiguan. Samochód z Wolfsburga od czasu premiery w 2007 roku ugruntował swoją pozycję w segmencie. W ciągu prawie 20 lat na drogi trafiło ponad 9 mln egzemplarzy, a od 2017 roku żaden inny model z Grupy VW nie osiągnął wyższej sprzedaży.
Toyota RAV4 jest w tej chwili dostępna w czterech wariantach silnikowych. W naszym teście konkuruje pełna hybryda o łącznej mocy 194 KM, z napędem na wszystkie koła. Opisywany VW Tiguan dysponuje niezelektryfikowaną jednostką, która swoje 204 KM również przekazuje na obie osie.
VW bardziej funkcjonalny
Toyota RAV4 przez cały czas ma 4,6 m długości, zachowała też dotychczasowy rozstaw osi (2,69 m), otrzymała jednak zupełnie inny design niż dotychczasowa, piąta generacja. Kanciasta stylistyka sprawia, iż wizualnie bardziej przypomina klasyczną „terenówkę” niż nowoczesnego SUV-a. W podobnym duchu utrzymano jej wnętrze, które dzięki solidnie wyglądającym materiałom i wyraźnym liniom emanuje pewną surowością.
2535
Zupełnie inaczej prezentuje się bardziej miękko „narysowany” VW. Wnętrze Tiguana robi przytulniejsze wrażenie, co jest także zasługą szlachetnej tapicerki dostępnej w wersji R-Line (w pakiecie za niemal 11,7 tys. zł). Niemiecki model punktuje też staranniejszym wykonaniem.
Wnętrza obydwu testowanych SUV-ów mają podobne wymiary, szczególnie w tylnym rzędzie siedzeń – w przednim nieco lepiej wypada Volkswagen. Do tego Tiguan w standardowej konfiguracji oferuje pojemniejszy bagażnik (557 litrów, Toyota: 514 l). Co prawda RAV4 wygrywa maksymalną pojemnością kufra (1706 l, VW: 1650 l), ale tylne oparcie jest w nim dzielone i składane tylko w proporcji 60:40. Tiguana w każdej wersji wyposażeniowej poza bazową z najsłabszym silnikiem seryjnie wyposażono w kanapę z trójdzielnym oparciem, którą dodatkowo można przesuwać wzdłuż o 16 cm.
2537
Kolejne atuty Volkswagena dotyczą rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa: modelu RAV4 nie wyposażymy w seryjnie montowane w Tiguanie boczne poduszki bezpieczeństwa z tyłu ani w mocowania Isofix na prawym fotelu. W Toyocie brakuje też proaktywnego systemu ochrony pasażerów, dostępnego już w podstawowej wersji Tiguana.
Wygodnie lub wygodniej
Podczas opracowywania szóstej generacji RAV4 jednym z priorytetów inżynierów Toyoty była poprawa komfortu jazdy. Już po kilku kilometrach można stwierdzić, iż ten cel został osiągnięty – i to pomimo tego, iż adaptacyjne zawieszenie wciąż nie pojawiło się w ofercie tego modelu. RAV4 świetnie radzi sobie z nierównościami, a podwozie przenosi na karoserię tylko niewielkie drgania.
Toyota i VW różnią się charakterami i każde z tych aut celuje w inną grupę kierowców.
fot. Daniela Loof/AZ
W seryjnie wyposażonym w regulowane amortyzatory Tiguanie zawieszenie i nadwozie współpracują ze sobą znacznie mniej harmonijnie. VW wyraźniej niż Toyota kołysze się zarówno na krótkich nierównościach, jak i na dłuższych pofalowaniach asfaltu.
Za to model z Wolfsburga rozpieszcza podróżujących z przodu ergonomicznie wyprofilowanymi sportowymi siedzeniami R Line (fotel kierowcy: ergoActive z wysuwanym podparciem ud). Odpowiedniki w RAV4 są dość miękkie i słabo wyprofilowane, a przez to mniej wygodne.
Dynamika kontra oszczędność
Nowa Toyota jest dostępna jako pełna hybryda lub hybryda typu plug-in, dodatkowo można wybrać napęd na przód lub na wszystkie koła. Opisywana 194-konna pełna hybryda 4x4 o masie ok. 1,7 t w naszym teście zadowoliła się 5,6 l/100 km. Tiguan zużył 7,9 l/100 km. I choć japońskie auto ma o 3 l mniejszy bak (55 l), to dzięki niższemu zapotrzebowaniu na paliwo zapewnia o ok. 250 km większy zasięg (RAV4: 980 km, Tiguan: 730 km).
SUV z Wolfsburga rozpędza się do „setki” w 7,6 s, a więc o 0,3 s szybciej niż Toyota. RAV4 żwawiej przyspiesza natomiast od prędkości 100 km/h i już 11,1 s później osiąga 160 km/h – VW potrzebuje na to zadanie o 3,7 s więcej.
| benzynowy + 2 x elektr. | benzynowy, turbo |
| 2487 cm3 | 1984 cm3 |
| R4/16 | R4/16 |
| 143 KM/4800 | 204 KM/b.d. |
| 136+54/194 KM | –/– |
| 221 Nm/3600 | 320 Nm/1500 |
| 208+121/b.d. Nm | –/– |
| 4x4 | 4x4 |
| aut./bezstopniowa | aut./7-biegowa |
| 460/186/168 cm | 454/186/166 cm |
| 269/18,6 cm | 268/17,6 cm |
| 11,4 m | 11,7 m |
| 1625/605/2000 kg | 1637/583/2200 kg |
| 514/1706 l | 557/1650 l |
| 55 l (Pb 95) | 58 l (Pb 95) |
| 235/50 R20 | 255/45 R19 |
| 180 km/h | 227 km/h |
| 7,7 s | 7,1 s |
| 5,3-5,7 l/100 km | 7,4-7,6 l/100 km |
| 960-1030 km | 760-780 km |
| od 194 600 zł | od 180 390 zł |
| 212 200 zł |
211 190 zł |
Czterocylindrowy silnik z turbo VW subiektywnie lepiej reaguje na gaz. Podczas gdy Tiguan niemal natychmiast odpowiada na ruch prawej stopy, w Toyocie początkowo słychać jedynie głośniejszą pracę jednostki i wzrost obrotów. Dopiero po chwili, gdy bezstopniowa przekładnia dobierze odpowiednie przełożenie, RAV4 zaczyna wyraźnie przyspieszać. Ponadto prędkość japońskiego auta ograniczono do 180 km/h, podczas gdy niemiecki SUV rozpędzi się do 227 km/h.
Dynamiczne różnice
Zdecydowane i równomierne oddawanie mocy zapewnia Tiguanowi również przewagę na torze. Volkswagen odbiera rywalowi prawie 9 s na okrążeniu. Mniejsze przechyły nadwozia, bardziej komunikatywny układ kierowniczy, mocniejsze hamulce oraz bardzo dobra trakcja podczas przyspieszania na wyjściu z łuków sprawiają, iż jazda niemieckim samochodem dostarcza sporo przyjemności.
Klasę układu kierowniczego VW potwierdza także slalom między dziesięcioma pachołkami rozstawionymi co 18 m. Tiguan pokonuje go z o 1,5 km/h wyższą prędkością niż Toyota. O starannym zestrojeniu świadczy także niemal stoickie utrzymywanie kierunku podczas jazdy na wprost. Dodatkowo w Tiguanie można precyzyjniej dozować siłę hamowania, a same hamulce jeszcze lepiej znoszą intensywne obciążenia niż te w RAV4.
Z zimnym układem Volkswagen zatrzymuje się ze 100 km/h już po 34,3 m. Po rozgrzaniu tarcz ten dystans zmniejsza się do zaledwie 33,9 m. Toyota na to samo zadanie potrzebuje o ok. metr więcej (odpowiednio 35,4 i 34,9 m). I choć RAV4 również wypada pod tym względem bez zarzutu, to w kategorii „Hamulce” zdobywa mniej punktów od rywala.
| 2,9 s | 2,7 s |
| 7,9 s | 7,6 s |
| 14,3 s | 14,9 s |
| 35,4 m | 34,3 m |
| 34,9 m | 33,9 m |
| 60,0 dB | 60,0 dB |
| 67,0 dB | 68,0 dB |
| 72,0 dB | 71,0 dB |
| 1:59,8 min | 1:50,9 min |
| 60,9 km/h | 62,4 km/h |
| 5,6 l/100 km | 7,9 l/100 km |
| 980 km | 730 km |
Wspólna tylko cena
Podstawowa wersja RAV4 ze 194-konnym hybrydowym napędem (194 600 zł) jest o 14 210 zł droższa od bazowego wariantu 204-konnego VW (180 390 zł). Ten ostatni wziął jednak udział w teście w kosztującej nieco ponad 211 tys. zł odmianie R-Line, z kolei Toyota na zdjęciach to najtańszy wariant w gamie „rawki” czyli Comfort. Oceniliśmy jednak bardziej odpowiadającą rywalowi specyfikacją i ceną wersję Style za przeszło 212 tys. zł.
W tym wydaniu Toyota jest trochę lepiej wyposażona od VW – seryjnie oferuje np. nawigację, ładowarkę indukcyjną, podgrzewanie przedniej szyby, wentylację foteli i elektryczne sterowanie obu (konkurent – tylko lewego), większe felgi i metaliczny lakier. Tiguan broni się oferowaniem bez dopłat elementów u rywalki opcjonalnych (bardziej zaawansowane światła, asystent parkowania) albo niedostępnych (adaptacyjne zawieszenie, 3-strefowa klimatyzacja). Do tego zapewnia dłuższą listę opcji, w tym nieoferowanych w japońskim SUV-ie.
| 50 | 31 | 32 |
| 10 | 7 | 8 |
| 10 | 4 | 4 |
| 10 | 7 | 8 |
| 30 | 16 | 17 |
| 110 | 65 | 69 |
| 30 | 16 | 17 |
| 10 | 8 | 8 |
| 10 | 7 | 8 |
| 30 | 24 | 18 |
| 80 | 55 | 51 |
| 30 | 18 | 24 |
| 30 | 24 | 21 |
| 10 | 7 | 8 |
| 20 | 12 | 13 |
| 90 | 61 | 66 |
| 50 | 10 | 10 |
| 30 | 20 | 18 |
| 30 | 17 | 17 |
| 10 | 3 | 6 |
| 120 | 50 | 51 |
| 400 | 231 | 237 |
| 2 | 1 |
Toyota RAV4, Volkswagen Tiguan – podsumowanie porównania kompaktowych SUV-ów
Volkswagen Tiguan wygrywa przede wszystkim dzięki lepszej dynamice jazdy, nieco przestronniejszemu wnętrzu z dużym bagażnikiem oraz bogatszemu wyposażeniu z zakresu bezpieczeństwa. Ale to zwycięstwo ma wysoką cenę i nie jest tak zdecydowane, jak na pierwszy rzut oka może sugerować punktacja. Toyota RAV4 kosztuje adekwatnie tyle co VW, ale dzięki wydajnemu napędowi jest tańsza w codziennej eksploatacji – to atrakcyjna alternatywa nie tylko dla oszczędnych.
fot. Daniela Loof/AZ

2 godzin temu















