Ta Toyota Land Cruiser przejechała niemal 1 mln km i wciąż ma oryginalne silnik i skrzynię biegów. Teraz została wystawiona na aukcję. Jej właściciel celowo zatrzymał samochód tuż przed symboliczną granicą 1 mln km, zostawiając jej przekroczenie przyszłemu nabywcy.
Toyota Land Cruiser 200 Sahara należy do Gary'ego Driscolla – agenta zajmującego się handlem zbożem i zwierzętami gospodarskimi w australijskim stanie Wiktoria. Została kupiona jako nowa w kwietniu 2010 roku, a podczas wieloletniej eksploatacji właściciel pokonywał nią średnio ponad 180 km dziennie. Trasy prowadziły przede wszystkim po drogach regionalnych i między gospodarstwami.
Driscoll zakończył regularną eksploatację Toyoty, gdy licznik wskazał 999 999 km. Do symbolicznego miliona brakowało już tylko kilkuset metrów. Właściciel nie chciał jednak sam przekraczać tej granicy.
Ten zaszczyt ma przypaść przyszłemu właścicielowi Land Cruisera.
https://magazynauto.pl/wiadomosci/ta-toyota-land-cruiser-w-rok-przejechala-177-000-km-w-tym-czasie-22-razy-otrzymala-nowy-olej-silnikowy,aid,5717Oryginalne silnik i skrzynia biegów
Najciekawsza nie jest jednak sama liczba na wyświetlaczu. Land Cruiser zachował bowiem fabryczne silnik i skrzynię biegów. Według dostępnych informacji oba główne elementy układu napędowego nigdy nie przechodziły skomplikowanej naprawy. Pod maską pracuje 4,5-litrowa, wysokoprężna jednostka V8 biturbo, mająca do pary 6-biegową przekładnią automatyczną.
Samochód ma też bardzo obszerną historię serwisową. Land Cruiser blisko 100 razy trafiał na serwis do dealera Horsham Toyota. Jego przedstawiciele określili go jako egzemplarz z największym przebiegiem, z jakim mieli do tej pory do czynienia.
Regularny serwis oraz przewaga długich tras mogły sprzyjać ograniczeniu zużycia w porównaniu z samochodem eksploatowanym głównie na krótkich miejskich odcinkach.
Toyota Australia nie była w stanie potwierdzić, czy jest to samochód marki z najwyższym przebiegiem w kraju. Producent podkreśla równocześnie, iż zna jednak kilku klientów, których Toyoty przekroczyły granicę 1 mln km.
https://magazynauto.pl/testy/mercedes-puch-280-ge-range-rover-3-5-v8-i-toyota-land-cruiser-fj60-spotkanie-terenowych-legend,aid,45271 mln km może być atutem na aukcji
Przy zwykłym samochodzie używanym tak wysoki przebieg oznaczałby zwykle drastyczny spadek wartości. Tutaj sytuacja jest nietypowa, ponieważ właśnie 999 999 km, oryginalny układ napędowy i udokumentowana historia serwisowa mogą zainteresować kolekcjonerów oraz miłośników tego modelu.
@7newsaustralia A Victorian man is auctioning off his Toyota LandCruiser after notching up 999,999km. Gary Driscoll wants the new owner to have the honour of reaching the 1 million km milestone. #toyota #landcruiser #odometer #cars #4wd ♬ original sound - 7NEWS AustraliaLand Cruiser Driscolla został wystawiony na dwutygodniową aukcję internetową za pośrednictwem portalu AuctionsPlus. Jego właściciel oceniał przed sprzedażą, iż auto powinno osiągnąć kwotę ponad 30 000 AUD (ok. 79 tys. zł). Australijski dziennikarz motoryzacyjny, Toby Hagon, wskazuje natomiast przedział około 20 000-30 000 AUD (53-79 tys. zł).
Zwraca on uwagę, iż samochody z przebiegami liczonymi w milionach kilometrów trafiają na normalny rynek niezwykle rzadko. W przypadku modeli terenowych i użytkowych osiągnięcie takich wartości jest bardziej prawdopodobne niż w typowych samochodach miejskich, ponieważ często pokonują one duże dystanse w stabilnych warunkach jazdy.
https://magazynauto.pl/wiadomosci/polonez-z-milionem-kilometrow-na-liczniku-prezentacja-z-motoru-nr-41-z-1998-r,aid,5175Ostatnie metry zostawiono kupującemu
Nowy właściciel dostanie więc coś więcej niż samochód z bardzo wysokim przebiegiem. Kupując Land Cruisera, będzie miał okazję przejechać brakujące 300 m (w ogłoszeniu aukcyjnym podano około 500 m) i jako pierwszy zobaczyć, co stanie się z licznikiem po przekroczeniu granicy 999 999 km.
To właśnie ten moment może być najbardziej niezwykłą częścią całej historii. Nikt nie wie bowiem, czy licznik wyzeruje się, czy może po prostu zatrzyma na sześciu dziewiątkach. Odpowiedź poznamy dopiero wtedy, gdy nowy właściciel pokona brakujące kilkaset metrów.

3 godzin temu















