Ten japoński SUV ma 999 999 km przebiegu. Ostatni kilometr możesz przejechać sam

1 godzina temu

Ktoś przejechał swoim samochodem niecały milion kilometrów. Właściciel wystawił swojego SUV-a na aukcję z jasnym przesłaniem: – ostatni kilometr przejedź sam. Jeszcze nie tak dawno temu podobny samochód byłby nic nie warty. Dziś sprzedający próbują znaleźć pasjonatów, którzy mogą przekonać się o możliwości zdobycia milionowego przebiegu bez konieczności jeżdżenia jednym samochodem przez lata.

Spis treści

  • Ciekawy sposób na sprzedaż mocno zużytej Toyoty Land Cruiser
  • Co wydarzy się po przejechaniu magicznego kilometra?
  • SUV wcale nie będzie tani

Przebieg to tylko liczba?

fot. Auctions Plus

Jedni powiedzą, iż przebieg to tylko liczba. Ale to też jedyna liczba, która daje faktyczną wiedzę o stopniu wykorzystania danego samochodu. Oczywiście, wiek też odgrywa rolę. Podobnie jak dbałość i sposób, w jaki te kilometry były pokonywane. Może okazać się więc, iż 2-letni samochodów będzie wyglądał dobrze choćby z przebiegiem 400 000 km autostradowych. Równie dobrze możemy znaleźć 5-letnie auto z przebiegiem 70 000 km, które będzie wyglądać jak złom.

Poszukiwanie samochodu z bardzo dużym przebiegiem nie ma większego sensu. choćby przy najlepszej dbałości i serwisie, wiele części będzie po prostu bardzo mocno zużytych. Ale są takie przebiegi, które zaczynają wyglądać atrakcyjnie z innych powodów. I jednym z nich jest ten SUV.

Samochody z przebiegiem miliona kilometrów lub miliona mil stały się swoistą obsesją. jeżeli chcesz być milionerem, a nie masz nabitego portfela, to może być najtańszy sposób aby nim zostać. Australijczyk Gary Driscoll, handlarz zbożem, postanowił to wykorzystać. W 2010 roku kupił nową Toyotę Land Cruiser V8 i jeździł nią około 200 kilometrów dziennie przez 16 długich lat.

fot. Auctions Plus

Ten SUV czeka na ostatni kilometr

W tym roku postanowił jednak sprzedać swój samochód. Ponieważ jednak jest biznesmenem, nie zadowolił się oddaniem samochodu na złom. Postanowił więc poczekać na moment, gdy na liczniku SUV będzie miał dokładnie 999 999 kilometrów przebiegu. Wszystko po to, aby sprzedać samochód z możliwością osiągnięcia miliona kilometrów przez nowe właściciela.

Co ciekawe, samochód przez cały czas posiada oryginalną technologię. Pod maską pracuje 4,5-litrowy silnik Diesla w układzie V8 o mocy 265 KM. Jest też oryginalna, sześciobiegowa skrzynia biegów. Również w układzie napędu na cztery koła nie ma żadnych istotnych zmian. SUV po raz kolejny udowadnia długowieczność Toyot, a w szczególności Land Cruiserów.

Jeśli jesteś zainteresowany sprawdzeniem, co wydarzy się po kolejnym kilometrze (licznik najprawdopodobniej po prostu się zatrzyma), możesz licytować Land Cruisera i sprowadzić go z Australii. Spodziewana cena to około… 75 000 złotych.

fot. Auctions Plus
Idź do oryginalnego materiału