
Jaguar to producent znany nie tylko z tworzenia luksusowych limuzyn, ale również samochodów sportowych. Tradycje brytyjskiej marki w tym zakresie są niezwykle bogate i robią duże wrażenie. Model F-Type prezentuje się absolutnie spektakularnie. Jak to się mówi, wygląda jak milion dolarów. Dodajmy do tego niesamowite silniki, brzmienie – i nie jesteśmy w stanie uwierzyć w to, jakim cudem może kosztować tak mało.
Spis treści:
- Sportowa piękność
- Kwestie mechaniczne
- Opinie kierowców
- Aktualna cena
Sportowy Jaguar robi olbrzymie wrażenie
Kiedy Jaguar F-Type pojawił się na rynku w 2012 roku, natychmiast wywołał ogromne poruszenie. Moim zdaniem jest to jeden z najpiękniejszych modeli brytyjskiego producenta w historii. Prezentuje się absolutnie zjawiskowo, choć osobiście jestem zdecydowanie fanem wersji coupe. Roadster traci jednak nieco charakteru, choć przez cały czas to bardzo ładne auto. Z daleka widać, iż mamy tutaj do czynienia ze sportowym potworem. Jaguar sprawia wrażenie, jakby chciał krzyczeć, zrywać asfalt i pokonywać każdy zakręt poślizgiem, przekraczając granicę przyczepności opony.
fot. JaguarWiele mówi nam samo to, iż najmniejsze wrażenie robi tu benzynowy, 2-litrowy silnik rzędowy o mocy 300 koni mechanicznych. Są modele, w których właśnie to byłaby jednostka flagowa, najmocniejsza i najbardziej ekscytująca. W przypadku Jaguara F-Type jest jednak tą bazową. Dalej mamy bowiem 3-litrowe V6 oraz 5-litrowe V8, gdzie moc waha się od 340 po 575 koni mechanicznych. Mamy tu 8-biegową skrzynię Quickshift oraz napęd na tylną oś, lub wszystkie cztery koła. Oczywiście nie zabrakło tu systemów, które sprawiają, iż całość robi jeszcze większe wrażenie, na przykład swoistą procedurę startową zapewniającą maksymalne osiągi.
Dlaczego tyle kosztuje?
Najsłabsza wersja rozpędza się od 0 do 100 km/h w niecałe 6 sekund. Podkreślam – najsłabsza. Bo już w przypadku tych najmocniejszych, wyniki spadają poniżej 4 sekund. Jaguar F-Type jest oczywiście samochodem dwumiejscowym – jak na sportowego potwora przystało. Wśród jego głównych konkurentów wymienia się – uwaga – Porsche 911 oraz Astona Martina Vantage. Umieszczenie F-Type pośród takiej konkurencji mówi tak naprawdę wszystko. Tak samo, jak średnia ocena polskich kierowców, która dziś na portalu „Autocentrum” wynosi aż 4,8 na 5.
fot. JaguarNie jestem wobec tego w stanie zrozumieć aktualnej ceny tego modelu. W momencie powstawania tego artykułu, na portalu „Otomoto” najtańsze sztuki w wersji roadster kosztują niecałe 100 tysięcy złotych. W przypadku coupe wybór rozpoczyna się już w okolicach 107-120 tysięcy złotych. Powtórzę się – biorąc pod uwagę charakter tego auta, jego wygląd, silniki, moc… to, jakich ma głównych konkurentów i jak jest oceniany – uważam taką cenę wręcz za śmiesznie niską. Trudno uwierzyć w to, iż taki samochód może być tak tani.
Zdjęcia: Jaguar

3 godzin temu









