Czesi podgrzewają atmosferę przed debiutem swojego najnowszego SUV-a. Peaq ma być wyraźnie większy od Enyaqa i Kodiaqa, zaoferuje choćby siedem miejsc i będzie dysponować mocnymi napędami. Teraz poznaliśmy więcej szczegółów jego wyglądu. Premiera auta – jeszcze w tym miesiącu.
Po niedawnej premierze miejskiego Epiqa, Peaq domknie gamę aut tego wytwórcy po drugiej stronie skali. W ten sposób Czesi będą mogli zaoferować klientom 4 linie modelowe w pełni elektrycznych SUV-ów.
https://magazynauto.pl/wiadomosci/skoda-epiq-zasieg-bagaznik-dane,aid,6263Największa Skoda w gamie
Według danych podawanych już przez samą Skodą nadwozie Peaqa ma mierzyć około 490 cm długości, czym przebije Enyaqa (466 cm) oraz Kodiaqa (476 cm). Jeszcze mocniej oba modele „pokona” w kategorii „rozstaw osi”, który będzie sięgał około 296,5 cm.
Dla porównania w Enyaqu to 276 cm, a w Kodiaqu – 279 cm. Podobnie jak ten ostatni, najnowszy model czeskiego wytwórcy ma zaoferować trzeci rząd siedzeń, stawiając na jak najbardziej przestronną kabinę. Wrażenie przestrzeni ma potęgować także ogromny dach panoramiczny, sięgający niemal do trzeciego rzędu siedzeń.
Peaq swoimi wymiarami ma wyraźnie przebijać Enyaqa.
fot. Skoda
Z motywem litery T
Oficjalne szkice Peaqa prezentują smukłe reflektory w kształcie litery T, błyszczący panel Tech-Deck Face oraz klamki chowane w nadwoziu. Na masce znajduje się centralne przetłoczenie, a tradycyjne logo zastępuje napis Skoda.
Nadwozie ma mocno zarysowane nadkola, szerokie słupki D i lekko opadającą linię dachu. „Projektując zewnętrzną część Skody Peaq, konsekwentnie stosowaliśmy język projektowy Modern Solid, łącząc czyste linie, zrównoważone proporcje i charakterystyczne elementy” – mówi Karl Neuhold, kierownik działu projektowania nadwozi w Skodzie.
Przód Peaqa stylistycznie jest mocno zbliżony do tego w Epiqu.
fot. Skoda
Peaq powstanie na rozciągniętym wariancie platformy MEB i otrzyma napęd na jedną lub obie osie. W drugim przypadku oznacza to wykorzystanie dwóch silników elektrycznych. Jakich? Tego na razie nie podano, ale wiadomo za to, iż dostępne będą warianty 60, 90 i 90x, z zasięgiem do ok. 600 km i ładowaniem 10–80 proc. w 28 minut. Najmocniejsza odmiana 90x ma przyspieszać od 0 do 100 km/h w 6,7 s.
Biorąc pod uwagę zastosowaną architekturę oraz pozycjonowanie nowego modelu, można przypuszczać, iż najmocniejsza wersja osiągnie około 340 KM.
Taką mocą dysponuje właśnie Volkswagen ID.7 GTX, który korzysta z akumulatora o pojemności 86 kWh i oferuje ponad 600 km zasięgu. Niewykluczone, iż podobne rozwiązania trafią również do Peaqa.
https://magazynauto.pl/testy/kia-ev6-skoda-enyaq-coupe-xpeng-g6-test-porownanie-dane-techniczne-wymiary-silniki-osiagi-zuzycie-energii-zasieg-bagazniki-prowadzenie-opinia-cena,aid,5929Cyfrowy kokpit
Sam wygląd kokpitu pozostaje tajemnicą, ale Skoda ujawniła już część informacji o wnętrzu. Peaq ma otrzymać m.in. 13,6-calowy pionowy ekran, wyświetlacz head-up z rozszerzoną rzeczywistością oraz funkcję Digital Key.
Można też oczekiwać obecności bezprzewodowych Android Auto i Apple CarPlay, technologii cyfrowego klucza, asystenta AI oraz licznych rozwiązań Simply Clever.
W szkicach Peaqa uwagę zwracają przede wszystkim duże koła i gładkie powierzchnie.
fot. Skoda
Światowa premiera Skody Peaq odbędzie się 23 czerwca 2026 roku o godzinie 18:25 w Monnetier-Mornex we Francji. Wtedy też poznamy pełne dane techniczne tego samochodu.
2393

6 godzin temu













