Skoda Kodiaq zyskała 68 KM i luksusową wersję Laurin & Klement. Co jeszcze się zmieniło?

moto-przestrzen.pl 1 godzina temu

Skoda rozszerza ofertę swojego dużego SUV-a. Kodiaq z napędem plug-in hybrid ma teraz 272 KM, a do gamy wraca luksusowa wersja Laurin & Klement, która wyróżnia się bogatszym wyposażeniem i dodatkami poprawiającymi komfort podróżowania. Zmiany pojawiają się w roku, w którym model obchodzi swoje dziesięciolecie.

Skoda Kodiaq plug-in hybrid ma już 272 KM

Najważniejszą nowością jest mocniejszy napęd hybrydowy typu plug-in. Dotychczas Skoda Kodiaq 1.5 TSI PHEV DSG rozwijała 204 KM, natomiast nowa odmiana oferuje 272 KM mocy systemowej, czyli o 68 KM więcej. Układ łączy benzynowy silnik 1.5 TSI o mocy 177 KM z jednostką elektryczną o mocy 115 KM. Maksymalny moment obrotowy wynosi 400 Nm.

Co istotne, mocniejsza hybryda nie oznacza zmiany charakteru napędu. Kodiaq PHEV przez cały czas przekazuje moc na przednie koła, a w ofercie pozostaje również dotychczasowa wersja o mocy 204 KM. Skoda nie zastępuje więc słabszego wariantu, ale poszerza gamę o mocniejszą propozycję dla kierowców, którzy oczekują lepszych osiągów.

Akumulator 19,7 kWh i ładowanie DC do 50 kW

W nowej odmianie zastosowano akumulator o pojemności 25,7 kWh brutto i 19,7 kWh netto. Według producenta zasięg na napędzie elektrycznym przekracza 100 km, a więc pozostaje na poziomie znanym z dotychczasowej wersji hybrydowej plug-in.

Ważną zaletą jest możliwość ładowania prądem stałym o mocy do 50 kW. To rozwiązanie może ułatwić uzupełnianie energii podczas dłuższych podróży, choć rzeczywisty czas ładowania zależy również od warunków i aktualnego poziomu naładowania akumulatora.

Laurin & Klement wraca do Skody Kodiaq

Drugą istotną nowością jest wersja Laurin & Klement, pozycjonowana jako jedna z najbardziej luksusowych odmian Kodiaqa. Wyróżnia się przede wszystkim wyposażeniem, które ma zwiększać komfort podczas codziennej jazdy i dłuższych podróży.

Na pokładzie znajdą się między innymi przednie fotele z funkcją masażu i certyfikatem ergonomii AGR, trzystrefowa klimatyzacja oraz 13-calowy ekran systemu infotainment. Producent zadbał także o detale wykończenia, takie jak specjalne dywaniki, aluminiowe nakładki na pedały i oznaczenia Laurin & Klement na kierownicy oraz zagłówkach.

Zmiany obejmują również wygląd nadwozia. Wersję L&K wyróżniają srebrne relingi dachowe, elementy zderzaków i dolne listwy drzwi w kolorze nadwozia, a także specjalne obręcze kół. Do wyboru będą felgi 19-calowe Lefka oraz 20-calowe Venus i Rila. Reflektory Matrix LED mają być wyposażeniem standardowym.

Laurin & Klement nie będzie zarezerwowany wyłącznie dla nowej, mocniejszej hybrydy. Skoda zapowiada dostępność tej wersji z różnymi układami napędowymi.

Ile kosztuje Skoda Kodiaq plug-in hybrid?

Do tej pory Skoda Kodiaq 1.5 TSI PHEV o mocy 204 KM ze skrzynią DSG była oferowana w kilku wersjach wyposażenia. Ceny wynosiły 203 250 zł za Drive, 209 800 zł za Selection oraz 219 500 zł za Sportline. Teraz gamę rozszerza mocniejsza odmiana o mocy 272 KM, jednak jej polski cennik nie został jeszcze ogłoszony.

Nie znamy również polskich cen nowej wersji Laurin & Klement ani dokładnego terminu rozpoczęcia jej sprzedaży w naszym kraju. Według informacji producenta zamówienia na tę odmianę w Niemczech mają ruszyć jesienią 2026 roku.

Skoda Kodiaq ma już 10 lat

Rozszerzenie gamy zbiega się z dziesięcioleciem modelu. Pierwsza generacja Kodiaqa została zaprezentowana we wrześniu 2016 roku, a samochód trafił na rynki, na których zdobył szerokie grono odbiorców. Według danych Skody model znalazł dotąd 1,2 mln nabywców na 70 rynkach.

Druga generacja została pokazana 4 października 2023 roku, a jej produkcja rozpoczęła się w styczniu 2024 roku. Nowa wersja Laurin & Klement i mocniejsza hybryda plug-in są więc kolejnymi zmianami w gamie obecnego Kodiaqa, a nie zapowiedzią nowej generacji czy liftingu.

Dzięki tym nowościom Skoda rozwija ofertę w dwóch kierunkach: zapewnia klientom mocniejszy napęd hybrydowy i jednocześnie proponuje bogatszą wersję wyposażenia dla osób, które w dużym SUV-ie szczególnie cenią komfort. O tym, jak atrakcyjne będą te zmiany na polskim rynku, zdecydują jednak ceny nowych odmian.

Idź do oryginalnego materiału