Silnik 1.0 TSI oczami mechanika. "Nie liczyłabym, iż zrobi 500 tys. km"

5 godzin temu
Zdjęcie: Komora silnika samochodowego z widocznymi elementami mechanicznymi, akumulatorem, przewodami oraz płynem chłodniczym, całość umieszczona w zielonej karoserii.


Trzycylindrowy silnik 1.0 TSI z rodziny EA211 to jedna z najpopularniejszych jednostek w samochodach koncernu Volkswagen. Od 2015 roku trafia pod maski Polo, Golfa, T-Roca, Skody Fabii i Octavii, Seata Leona i Ibizy oraz Audi A3. Niewielka pojemność, turbosprężarka i wtrysk bezpośredni - to recepta Volkswagena na niskie spalanie i przyzwoite osiągi. Na papierze wygląda to świetnie. W warsztacie, po kilkudziesięciu tysiącach kilometrów, obraz bywa mniej różowy.
Idź do oryginalnego materiału