Salonowa Skoda dla rodziny za 93 320 zł to sztuka z rocznika 2026. Wersja Edition 130 z DSG

5 dni temu

Ekonomia i praktyczność wciąż mają znaczenie. Spora liczba klientów łączy te wartości z pragmatyzmem, dlatego interesuje się samochodami z konwencjonalnymi wersjami nadwoziowymi. Salonowa Skoda dla rodziny za 93 320 zł jest tego przykładem. Oferuje oszczędny układ napędowy, przemyślane wnętrze i dobre wyposażenie.

Nie zwraca uwagi

To nie jest samochód, który zaimponuje sąsiadowi. Być może choćby go nie zauważy. Dla wielu będzie to wręcz zaleta, bo przecież nie każdy chce rzucać się w oczy. Określenie „normalne auto” wydaje się wręcz synonimem tej konstrukcji.

Salonowa Skoda dla rodziny za 93 320 zł może przekonywać swoim spokojnym charakterem i przewidywalnym prowadzeniem. Z pewnością oferuje znacznie więcej, niż choćby Fabia, która plasowana jest w niższym segmencie.

Skoda Scala 1.0 TSI DSG Edition 130 – przód, fot. Skoda / NaMasce.pl

Pod względem jakości wykończenia to jednak nieco niższa półka, niż choćby blisko spokrewniona Skoda Octavia. Oferuje także mniejszy, choć wciąż duży bagażnik (467 litrów), bo jest to klasyczny hatchback.

Na tej podstawie łatwo wywnioskować, iż to nowa Scala, która powinna sprostać oczekiwaniom licznych rodzin. Nie ma modnej sylwetki, ale w kategoriach komfortu i przestronności utrzymuje bardzo dobry poziom.

Salonowa Skoda dla rodziny za 93 320 zł ma DSG

Obecność skrzyni automatycznej ma szczególne znaczenie dla użytkowników oczekujących wygody w każdych warunkach. To dwusprzęgłowa przekładnia DSG z siedmioma biegami, która przenosi cały potencjał wyłącznie na przednie koła.

Salonowa Skoda dla rodziny za 93 320 zł ma także jednostkę 1.0 TSI. To konstrukcja oparta na trzech cylindrach, która radzi sobie choćby w Karoqu. Dzięki niej, kierowca ma do dyspozycji 115 koni mechanicznych i 200 niutonometrów.

Skoda Scala 1.0 TSI DSG Edition 130 – tył, fot. Skoda / NaMasce.pl

Nie są to bardzo duże wartości, ale i tak można liczyć na lepsze osiągi, niż we wspomnianym, kompaktowym SUV-ie czeskiego producenta. Potwierdzają to oficjalne dane techniczne, które warto przejrzeć.

Nowa Scala 1.0 TSI DSG przyspiesza do 100 km/h w 10,1 sekundy, a jej prędkość maksymalna wynosi 202 km/h. To przyzwoite rezultaty, biorąc pod uwagę przeznaczenie pojazdu. Średnie spalanie sięgające 5,7 litra w cyklu mieszanym WLTP też nie rozczarowuje.

Czy salonowa Skoda dla rodziny za 93 320 zł to adekwatny wybór?

Esteci raczej nie będą nią zachwyceni, ale nie dla nich została stworzona. To poprawnie narysowane auto, które ma przekonywać przede wszystkim pragmatycznych nabywców stawiających na praktyczność i komfort. Jest jak Fiat Tipo, ale ma lepsze wykończenie i takie też prowadzenie.

Skoda Scala 1.0 TSI DSG Edition 130 – kokpit, fot. Skoda / NaMasce.pl

Za podaną kwotę można nabyć wersję Edition 130, co potwierdza oficjalna oferta polskiego dealera. Taka salonowa Skoda dla rodziny za 93 320 zł posiada m.in.:

  • 8-calowe wskaźniki cyfrowe
  • dwustrefową klimatyzację automatyczną
  • system audio z 8 głośnikami
  • tylne czujniki parkowania
  • dostęp bez kluczyka
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • starter
  • 16-calowe felgi aluminiowe
  • reflektory Full LED
  • elektrycznie regulowane lusterka
  • ekran multimedialny (8,25 cala)
  • elektrycznie sterowane szyby

W tej klasie na pewno można znaleźć ciekawsze samochody, ale to nie oznacza, iż będą one lepsze w kategoriach stricte praktycznych. Nowa Scala odwdzięcza się wszechstronnością, która ma znacznie większe znaczenie podczas codziennej eksploatacji, niż wygląd zewnętrzny.

Idź do oryginalnego materiału