George Russell zakończył trzeci trening przed Grand Prix Austrii z najlepszym czasem. Kierowca Mercedesa pokonał okrążenie Red Bull Ringu w 1:07,096 i o zaledwie 0,038 s wyprzedził zespołowego kolegę Kimiego Antonellego. Niemiecki zespół potwierdził tym samym świetną formę prezentowaną od początku weekendu.

Przez większą część godzinnej sesji najszybszy był Antonelli. Włoch gwałtownie objął prowadzenie, najpierw uzyskując czas 1:07,533, a następnie poprawiając go do 1:07,134 podczas pierwszego przejazdu na miękkich oponach. Wraz ze wzrostem temperatury toru wielu kierowców miało problemy z poprawą swoich rezultatów na kolejnych kompletach ogumienia i wydawało się, iż młody kierowca Mercedesa utrzyma pierwszą pozycję.
Decydujący cios zadał jednak Russell. Pod koniec treningu Brytyjczyk wykorzystał używany komplet miękkich opon i uzyskał czas 1:07,096, po raz pierwszy w ten weekend obejmując prowadzenie w klasyfikacji sesji.
Trzeci rezultat uzyskał Lewis Hamilton, który stracił do lidera 0,115 s i potwierdził konkurencyjne tempo Ferrari. Czwarty był Oscar Piastri, który poprawił swój wynik podczas drugiego pomiarowego okrążenia na miękkich oponach i zakończył trening ze stratą 0,248 s. Piąte miejsce zajął jego zespołowy kolega Lando Norris.
Szósty czas wykręcił Max Verstappen. Holender jako ostatni opuścił garaż, a mimo to zakończył sesję ze stratą zaledwie 0,273 s do Russella. Charles Leclerc uplasował się na siódmym miejscu. Monakijczyk podczas końcowej próby na miękkim ogumieniu wyjechał szeroko poza tor, co kosztowało go cenne dziesiąte części sekundy.
Ósmy był Isack Hadjar, który po problemach z wymianą jednostki napędowej w piątek wrócił do czołówki. Kierowca Red Bulla rozpoczął trening na twardych oponach, a później wyraźnie poprawił swoje tempo. Czołową dziesiątkę uzupełnili Liam Lawson oraz Arvid Lindblad, co potwierdziło dobrą dyspozycję zespołu Racing Bulls.
Na dalszych pozycjach znaleźli się Pierre Gasly, duet Audi – Nico Hülkenberg i Gabriel Bortoleto – a także Franco Colapinto oraz Oliver Bearman.
Kolejną trudną sesję zaliczył Cadillac, który przez cały czas walczy z problemami technicznymi po piątkowych awariach. Sergio Pérez ukończył trening na 19. miejscu, wyprzedzając jedynie zespołowego kolegę Valtteriego Bottasa oraz kierowców Aston Martina – Fernando Alonso i Lance’a Strolla.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.















