Polskie ciężarówki młodsze niż unijna średnia. Dogonimy Niemcy? [TABELA]

1 tydzień temu

Z jednej strony rośnie liczba ciężarówek w Unii Europejskiej, ale z drugiej flota się starzeje. Dane najnowszych raportów Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Pojazdów (ACEA) pokazują, jak ciekawie na tle całej UE wypada Polska pod względem liczby i wieku ciężarówek.

Spis treści:

  • Polska flota ciężarówek rośnie z roku na rok
  • Jak starzeją się ciężarówki w Europie?
  • Średni wiek polskiej ciężarówki to 13,3 roku
  • Dlaczego Europa się starzeje mimo wzrostu liczby pojazdów?
  • Co dalej z polską flotą?

Polska flota ciężarówek rośnie z roku na rok

Według ACEA w 2024 roku w całej Unii Europejskiej jeździło około 6,16 mln ciężarówek o DMC powyżej 3,5 tony. To wynik o niemal 1% wyższy niż rok wcześniej.

Pod względem liczby ciężarówek w UE Polska zajmuje trzecie miejsce z 842 000 sztukami, co stanowi ok. 12% wszystkich trucków w Unii. W ciągu ostatnich pięciu lat w naszym kraju przybyło około 100 000 ciężarówek, co pokazuje dynamiczny rozwój sektora transportowego.

Jak starzeją się ciężarówki w Europie?

W poniższej tabeli porównujemy średni wiek ciężarówek w wybranych krajach UE.

Kraj Średni wiek ciężarówki (w latach) Charakterystyka floty / kontekst rynkowy
Unia Europejska (średnia) 14 Średnia arytmetyczna dla 27 państw UE. Flota starzeje się mimo wzrostu liczby pojazdów.
Austria 7,4 Jedna z najmłodszych flot w UE. Wysoki poziom inwestycji i silne regulacje środowiskowe.
Luksemburg 7,7 Mały, bogaty rynek. Firmy flotowe gwałtownie wymieniają pojazdy z powodu wysokich standardów emisji.
Dania 8,4 Wysoki PKB per capita. Wiele przewozów krajowych, szybka rotacja sprzętu.
Niemcy 9,4 Duży rynek, częsta wymiana flot przez korporacje logistyczne i operatorów sieciowych.
Francja 9,6 Nowoczesna flota, duży udział leasingu, wsparcie rządowe w programach dekarbonizacji.
Holandia 9,8 Silny sektor logistyczny, rozwinięte usługi transportowe i nowoczesny park pojazdów.
Litwa 9,6 Szybko rozwijająca się flota w transporcie międzynarodowym, wysoka rotacja pojazdów.
Polska 13,3 Duża liczba pojazdów (842 tys.), połowa starsza niż 10 lat. Flota młodsza niż średnia UE, ale mocno zróżnicowana.
Belgia 13,5 Flota podobna wiekowo do Polski. Wysoka liczba firm rodzinnych z używanymi pojazdami.
Węgry 13,2 Flota w podobnym wieku jak Polska. Słabszy dostęp do finansowania nowych ciężarówek.
Łotwa 12,6 Flota relatywnie młoda dzięki importowi używanych ciężarówek z Zachodu po 2020 r.
Hiszpania 15,1 Wysoki udział starszych pojazdów w przewozach regionalnych, wolna wymiana taboru.
Portugalia 15,8 Niewielki rynek, wysoka średnia wieku pojazdów, mało inwestycji w nowe modele.
Rumunia 16,5 Duży udział małych firm transportowych z ograniczonym budżetem inwestycyjnym.
Czechy 18,7 Sporo pojazdów sprowadzonych używanych, wolniejsze tempo modernizacji.
Włochy 19,8 Bardzo stara flota, niski poziom wymiany sprzętu, duża liczba pojazdów >15 lat.
Estonia 21,1 Flota starzeje się – mały rynek, niskie inwestycje po 2020 r.
Grecja 22,9 Najstarsza flota w UE. Brak wsparcia publicznego, duży udział mikroprzedsiębiorstw.

Tabela 1. Porównanie średniego wieku ciężarówek w krajach UE.

Średni wiek polskiej ciężarówki to 13,3 roku

Jak widać w tabeli powyżej, w 2024 roku średni wiek ciężarówki w Polsce wyniósł 13,3 roku, czyli nieco poniżej średniej unijnej (~14 lat). To oznacza, iż więcej niż 10 lat ma ponad połowa polskiej floty (szacunkowo 485 000 pojazdów). Zestawiając to z innymi dużymi rynkami takimi, jak Niemcy (ok. 9,6 roku) czy Francja (ok. 9,4 roku), łatwo zauważyć, iż Polska ma starszy tabor niż największe gospodarki Zachodu.

Dlaczego Europa się starzeje mimo wzrostu liczby pojazdów?

Liczba ciężarówek w UE rośnie, ale coraz wolniej. Według danych branżowych nowe rejestracje ciężarówek w UE spadły o około 6,3% w 2024 r. Wynika to przede wszystkim z:

  • wysokich kosztów zakupu nowych pojazdów,
  • dużych kosztów finansowania (leasing, kredyty),
  • ograniczonego wsparcia inwestycyjnego.

W efekcie część firm dłużej eksploatuje starsze ciężarówki, ale oszczędności często bywają pozorne, bo takie trucki zwiększają koszty serwisowania, mają wyższe emisje, co podnosi opłaty drogowe, a ich efektywność paliwowa jest słabsza, niż nowych modeli.

Co dalej z polską flotą?

Chociaż pod względem ilości ciężarówek znajdujemy się w europejskiej czołówce, to jednak daleko nam do niej, jeżeli chodzi o wiek taboru. Wydaje się, iż niełatwo będzie to zmienić, bo przeszkodami są nie tylko wysokie koszty finansowania modernizacji floty, ale także przepisy klimatyczne, które coraz bardziej wymagają redukcji emisji z transportu drogowego.

Młodszy tabor to niższe koszty, wyższe bezpieczeństwo i czystsze powietrze. Pytanie tylko, czy w obecnych realiach polskiej branży transportowej, dotkniętej spadkiem stawek i rosnącymi kosztami, te argumenty mają wystarczającą siłę przebicia?

Idź do oryginalnego materiału