
To jeden z nielicznych samochodów nieznanych marek, który błyskawicznie zyskał zaufanie polskich klientów. Pomimo chińskiego pochodzenia, nowa Omoda cieszy się dużym wzięciem. Charakteryzuje się bardzo korzystnym stosunkiem ceny do wyposażenia. Jej napęd też nie budzi zastrzeżeń.
W zgodzie z potrzebami
Zamiast opierać strategię modelową na politycznych naciskach, ten dalekowschodni producent postanowił zaoferować gamę dostosowaną do potrzeb klientów. W tych czasach nie jest to takie oczywiste, jak powinno być. Azjaci z Państwa Środka tylko na tym zyskują.
Wyniki sprzedaży stanowią tego potwierdzenie. Nowa Omoda 5 jest jednym z najpopularniejszych samochodów w swoim segmencie. Odpowiednia ekonomia zakupu nie jest jej jedynym argumentem. To po prostu udana konstrukcja.
Omoda 5 1.6 T-GDI DCT – przód, fot. Omoda / NaMasce.plJej stylistyka robi pozytywne wrażenie. Nie oferuje monumentalnego stylu znanego z Jaecoo 7, ale liczne obłości tworzą spójną i przyjazną całość. Z kolei elementy oświetlenia przywodzą na myśli koreańskie produkty.
Jeżeli chodzi o jakość wykonania, to znacznie wyższa półka, niż można przypuszczać. Materiały wykończeniowe są wyższego poziomu, niż te zastosowane w Citroenie C5 Aircross. A to już może dawać do myślenia europejskiej klienteli.
Nowa Omoda 5 z konwencjonalnym napędem
Wśród Polaków nie brakuje konserwatywnych nabywców, którzy oczekują przede wszystkim sprawdzonych rozwiązań. Chińczycy uznali, iż w bazowych wersjach nie ma sensu oferować skomplikowanych hybryd.
Właśnie dlatego nowa Omoda 5 skrywa doładowany silnik benzynowy o pojemności 1,6 litra. To konstrukcja T-GDI, która występuje także w Jaecoo 5. Ma cztery cylindry, dlatego utrzymuje odpowiednią kulturę pracy.
Omoda 5 1.6 T-GDI DCT – profil, fot. Omoda / NaMasce.plStandardem w tym modelu jest także dwusprzęgłowa przekładnia automatyczna o siedmiu przełożeniach. Przenosi ona moc na przednie koła. Wariant AWD nie występuje w chińskim SUV-ie, choćby w wariancie hybrydowym.
Kierowca ma do dyspozycji 147 koni mechanicznych i 275 niutonometrów. To potencjał, którym dysponuje znacznie droższy Peugeot 3008 mHEV. Chiński model przyspiesza do 100 km/h w 10,1 sekundy, a jego prędkość maksymalna wynosi 195 km/h. Średnie spalanie w warunkach rzeczywistych to około 8 litrów.
Jakie wyposażenie ma nowa Omoda 5 za 91 700 zł?
Pod względem cenowym, to bardzo atrakcyjna propozycja, tym bardziej iż oferta z autoryzowanego salonu dotyczy fabrycznie nowej sztuki z rocznika 2026. Nic dziwnego, iż Polacy bardzo chętnie wybierają ten model.
Omoda 5 1.6 T-GDI DCT – kokpit, fot. Omoda / NaMasce.plZa podobną kwotę można kupić bazową Dacię Bigster, która jest gorzej wykonana i tak też wyposażona. Nowa Omoda 5 za 91 700 zł oferuje wersję Essential obejmującą m.in.:
- cyfrowe wskaźniki (12,3 cala)
- wielofunkcyjną kierownicę
- 18-calowe felgi aluminiowe
- dotykowy ekran multimedialny (12,3 cala)
- elektrycznie regulowane lusterka
- reflektory LED
- elektrycznie sterowane szyby
- pakiet asystentów jazdy
- starter
To propozycja dla tych, którzy nie chcą dopłacać do bardziej renomowanego logo producenta. Chiński SUV dla rodziny zachęca także warunkami gwarancyjnymi. Ochrona posprzedażowa trwa 7 lat z limitem przebiegu do 150 kilometrów, co przywodzi na myśl ofertę Kii Sportage.

1 tydzień temu














