Jeden z najważniejszych samochodów w historii elektromobilności wraca w zupełnie nowej odsłonie. Nissan po raz pierwszy pokazał w Polsce trzecią generację modelu LEAF, a przy okazji ujawnił pierwsze szczegóły dotyczące cen i specyfikacji.
Auto przeszło prawdziwą rewolucję – zamiast klasycznego hatchbacka otrzymaliśmy nowoczesnego crossovera z zasięgiem sięgającym 622 km. Przedsprzedaż w Polsce ruszy już 1 lipca.
Nissan LEAF zmienił się nie do poznania
Przez lata LEAF był symbolem elektrycznej rewolucji. To właśnie ten model jako jeden z pierwszych udowodnił, iż samochód na prąd może być realną alternatywą dla auta spalinowego.
Trzecia generacja zrywa jednak z dotychczasowym wizerunkiem. Nissan postawił na modną sylwetkę crossovera, która ma przyciągnąć nowych klientów. Auto jest bardziej aerodynamiczne niż mogłoby się wydawać – współczynnik oporu powietrza wynosi zaledwie 0,25.
Nowy LEAF został zaprojektowany w Japonii, a produkcja odbywa się w brytyjskim Sunderlandzie.
Do 622 km zasięgu na jednym ładowaniu
Klienci będą mogli wybierać pomiędzy dwoma wariantami akumulatora. Podstawowa wersja otrzyma baterię o pojemności 52 kWh, która według producenta pozwala przejechać do 450 km w cyklu WLTP.
Osoby pokonujące dłuższe trasy mogą zdecydować się na większy akumulator 75 kWh. W takim przypadku zasięg wzrasta do choćby 622 km, co stawia nowego LEAF-a wśród najciekawszych propozycji w segmencie kompaktowych elektryków.
Szybkie ładowanie i funkcja zasilania domu
Nowy Nissan LEAF obsługuje szybkie ładowanie DC z mocą do 150 kW w wersji z większym akumulatorem. Producent podaje, iż już 15 minut przy ładowarce może zapewnić od 160 do choćby 280 km dodatkowego zasięgu. Uzupełnienie energii od 20 do 80 proc. ma zajmować około 27 minut.
Ciekawostką jest obecność technologii V2L, która pozwala zasilać zewnętrzne urządzenia energią zgromadzoną w akumulatorze samochodu. LEAF jest także przygotowany do obsługi systemów V2H i V2G, dzięki którym w przyszłości auto będzie mogło oddawać energię do domu lub sieci energetycznej.
Bogate wyposażenie już w podstawowej wersji
Nissan nie zamierza oszczędzać na wyposażeniu. Już bazowa odmiana Engage otrzyma m.in.:
- reflektory Full LED,
- dwustrefową klimatyzację automatyczną,
- dwa ekrany 12,3 cala,
- bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto,
- system kamer 360 stopni,
- inteligentny tempomat,
- system ProPILOT Assist,
- 18-calowe felgi aluminiowe.
W wyższych wersjach pojawią się m.in. usługi Google, większe ekrany 14,3 cala, panoramiczny dach, system audio BOSE, wyświetlacz Head-Up oraz elektrycznie regulowane fotele z funkcją masażu.
Cena może być największym atutem
Największym zaskoczeniem jest jednak cena. Nowy Nissan LEAF ma startować od 149 900 zł, co przy obecnych realiach rynku samochodów elektrycznych wygląda bardzo konkurencyjnie.
Pełny cennik poznamy już 1 lipca, kiedy ruszy oficjalna przedsprzedaż modelu w Polsce. Wtedy producent ujawni również szczegóły specjalnej oferty przygotowanej dla pierwszych klientów.
Powrót legendy elektromobilności
Nowy LEAF nie chce już być tylko pionierem. Nissan celuje znacznie wyżej i zamierza walczyć o klientów szukających praktycznego, rodzinnego elektryka o dużym zasięgu.
Patrząc na deklarowane 622 km zasięgu, bogate wyposażenie i cenę poniżej 150 tys. zł, trzecia generacja ma wszystko, czego potrzebuje, by ponownie stać się jednym z najważniejszych elektryków na rynku.















