Niemcy pokazali, iż mogą jeździć SUV-em z Niemiec, ale tak, żeby nie był niemiecki. Obliczamy pole trójkąta

5 godzin temu

W Niemczech kupuje się przede wszystkim niemieckie samochody. Jednak w tym roku wyjątkiem od reguły jest tam Tesla Model Y, która… jest produkowana w Niemczech. Elektryczny SUV robi tam prawdziwą furorę, zwłaszcza gdy kończy się kwartał.

Z tego artykułu dowiesz się:
Toggle
  • SUV Tesli znowu kończy kwartał na bogato
  • Tylko niemieckie samochody w Top 10

SUV Tesli znowu kończy kwartał na bogato

Niemiecki rynek motoryzacyjny jest największy w Europie. Dla wielu producentów marzeniem jest odniesienie tutaj sukcesu w postaci zdobycia choćby 1-2 proc. udziału w rynku. Najwięcej ze sprzedażowego tortu mają oczywiście marki niemieckie lub posiadające niemieckich właścicieli.

Jest się czym „objadać”, bo według ostatniego raportu KBA w pierwszym półroczu w Niemczech zarejestrowano prawie 1,5 mln (1 484 393 szt.) nowych samochodów. To o 5,8 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Tylko w czerwcu na niemiecki drogi wyjechało 296 378 nowych aut, czyli prawie tyle, ile wszystkich osobówek w Polsce przez pół roku (305 256 szt.).

Tesla Model Y Standard. // fot. materiały prasowe

Największymi hitami czerwca w Niemczech były oczywiście Volkswageny. Kolejny miesiąc padł łupem Golfa (8 117 szt.), a tyły zabezpieczał T-Roc (6 808 szt.). Jednak najniższy stopień podium wywalczyła Tesla Model Y (6 023 szt.), sięgając po 2 proc. udziału w rynku. Co ciekawe, to powtórzenie podium z marca, czyli także z końcówki kwartału. Elektryczny SUV produkowany pod Berlinem wyprzedził w czerwcu choćby takie hity jak Volkswagen Tiguan (5 511 szt.) czy BMW X1 (5 388 szt.).

Tylko niemieckie samochody w Top 10

Po pierwszym półroczu zdecydowanym liderem niemieckiego rynku jest Volkswagen Golf (44 625 szt.). Marka z Wolfsburga obsadza zresztą całe modelowe podium za sprawą 32 442 rejestracji T-Roca oraz 29 242 szt. Tiguana. Najbliżej czołowej trójki sklasyfikowano przedstawiciela koncernu Stellantis, Opla Corsę (24 785 szt.). Z segmentu premium najwyżej sklasyfikowano BMW X1 (24 564 szt.), które sprzedaje się tam lepiej od Skody Octavii (24 394 szt.).

Volkswagen Golf GTI Edition 50 z pakietem Performance Pack. // fot. materiały prasowe

Do najlepszej dziesiątki nie ma wjazdu bez minimum 20 tys. rejestracji, ale i to może być za mało. Top 10 uzupełniają bowiem Mercedes GLC (21 369 szt.), Mini (wszystkie razem 21 171 szt.), Audi A6 (24 394 szt.) i BMW X3 (20 949 szt.). Mimo przekroczenia tego progu przez Skodę Elroq (20 139 szt.) dla niej już zabrakło miejsca w pierwszej dziesiątce. kilka zabrakło, aby ten pułap osiągnięto w przypadku Volkswagena Passata (19 886 szt.) i Tesli Model Y (19 701 szt.). SUV od Elona Muska uzyskał w pierwszym półroczu 1,3 proc. udziału w rynku. Wydaje się niewiele? Tak naprawdę to więcej niż liczba wszystkich zarejestrowanych aut w Norwegii podczas pierwszego półrocza.

Idź do oryginalnego materiału