Minister energii ogłosił, jakie maksymalne ceny paliw będą obowiązywać od soboty do wtorku włącznie, czyli w okresie Wielkanocy. Litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,21 zł, benzyny 98 - 6,82 zł, a oleju napędowego - 7,87 zł. Oznacza to, iż w tym okresie w porównaniu do piątku wzrosną wszystkie ceny maksymalne paliw.
Maksymalne ceny paliw na Wielkanoc. Minister energii ogłosił

Od soboty do wtorku włącznie cena maksymalna litra benzyny silnikowej bezołowiowej 95 z uwzględnieniem VAT wyniesie 6,21 zł. Cena benzyny bezołowiowej 98 z VAT będzie nie większa niż 6,82 zł za litr, a cena maksymalna oleju napędowego wyniesie 7,87 zł za litr, z uwzględnieniem VAT.
W piątek benzyna 95 kosztuje nie więcej niż 6,19 zł za litr, a benzyna 98 - 6,80 zł. Cena maksymalna oleju napędowego wynosi 7,64 zł za litr.
Następne obwieszczenie Ministra Energii zostanie opublikowane we wtorek i określi ceny paliw na środę.
Ministerstwo Energii ogłasza maksymalne ceny paliw na Wielkanoc
W czwartek cena maksymalna benzyny silnikowej bezołowiowej 95 wynosiła 6,23 zł. Cena benzyny bezołowiowej 98 była nie większa niż 6,84 zł za litr, a cena maksymalna oleju napędowego wynosiła 7,65 zł za litr. Natomiast w środę litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,21 zł, benzyny 98 - 6,81 zł, zaś ON - 7,66 zł.
We wtorek, czyli pierwszego dnia obowiązywania maksymalnych cen, litr benzyny 95 kosztował maksymalnie 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł, zaś oleju napędowego - 7,60 zł.
ZOBACZ: Nowe maksymalne ceny paliw. Ile kosztuje benzyna i diesel?
Zgodnie z przepisami resort energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego włącznie. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
- Wprowadziliśmy mechanizmy, które są najsilniejszymi mechanizmami ochronnymi w całej Europie. Nie wprowadziliśmy ich ani za późno ani w sposób nieadekwatny - wprowadziliśmy je skutecznie - powiedział w środę minister energii Miłosz Motyka i zapowiedział, iż rząd nie wyklucza wprowadzenia ustaw, które ograniczą tzw. turystykę paliwową.
- Będziemy analizować sytuację związaną z turystyką paliwową. Mamy przygotowane mechanizmy, które pozwolą nam zainterweniować, zwłaszcza jeżeli mogłoby to prowadzić do braków paliwa. Dziś takiego zagrożenia nie ma - zapowiedział Motyka.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

3 godzin temu













