Majówka 2026 pod znakiem droższego paliwa. Kierowcy zapłacą więcej niż przed rokiem

moto-przestrzen.pl 2 godzin temu

Tegoroczna majówka przynosi kierowcom wyraźny wzrost kosztów tankowania. Podwyżki cen paliw zbiegają się z okresem wzmożonych wyjazdów, co sprawia, iż wielu kierowców zapłaci przy dystrybutorach więcej niż jeszcze kilka tygodni temu.

Z rynkowych analiz wynika, iż na początku maja ceny paliw rosną praktycznie we wszystkich segmentach. Średnio benzyna 95 kosztuje około 6,2 zł za litr, benzyna 98 zbliża się do poziomu 6,7–6,8 zł/l, a olej napędowy przekracza już 7 zł/l.

Jednocześnie obowiązują nowe, wyższe maksymalne ceny paliw, które wyznaczają górny pułap stawek na stacjach. Zgodnie z najnowszym obwieszczeniem, w okresie majówki od 1 do 4 maja wynoszą one:

  • benzyna 95 – maksymalnie 6,46 zł/l,
  • benzyna 98 – maksymalnie 6,96 zł/l,
  • olej napędowy – maksymalnie 7,31 zł/l.

W praktyce oznacza to, iż wiele stacji paliw ustala ceny bardzo blisko tych limitów, co dodatkowo odczuwają kierowcy planujący dłuższe wyjazdy.

Wzrost cen to efekt kilku czynników – przede wszystkim drożejącej ropy na rynkach światowych oraz wyższych cen paliw w hurcie. Eksperci zwracają uwagę, iż początek maja to moment, w którym sezonowy wzrost popytu nakłada się na mniej korzystne warunki rynkowe.

Choć przez cały czas obowiązują mechanizmy ograniczające skalę podwyżek, jak obniżone podatki, to dla kierowców oznacza to jedno – tegoroczna majówka należy do droższych pod względem kosztów podróży.

W praktyce wielu zmotoryzowanych zdecydowało się zatankować jeszcze przed wyjazdem, unikając potencjalnych dalszych podwyżek w trakcie długiego weekendu.

Idź do oryginalnego materiału