Od 11 marca 2026 roku kierowcy korzystający z koncesyjnego odcinka autostrady A2 między Nowym Tomyślem a Koninem zapłacą o wiele więcej za przejazd. Za pokonanie całej trasy o długości 150 km samochodem osobowym trzeba będzie uiścić opłatę w wysokości aż 120 zł. To oznacza wzrost o kilka złotych na każdym z trzech 50-kilometrowych odcinków. Podwyżka obejmuje również motocykle i pojazdy cięższe. Decyzja ta została uzasadniona rosnącymi kosztami utrzymania infrastruktury, obsługi długu oraz realizacją inwestycji koncesjonariusza. Trzeba tutaj zaznaczyć, iż w ciągu ostatnich sześciu lat koszt przejazdu A2 się podwoił.
Przejazd autostradą A2 kosztuje coraz więcej
Od 11 marca 2026 roku wysokość opłat za przejazd koncesyjnym odcinkiem autostrady A2 między Nowym Tomyślem a Koninem wynosi dla motocykli 20 zł, dla samochodów osobowych o dwóch osiach 40 zł, a dla pojazdów z przyczepami lub z kołami bliźniaczymi 69 zł za każdy 50-kilometrowy fragment. Jeszcze wyższe stawki dotyczą także cięższych pojazdów. W przypadku trzyosiowych aut jest to 105 zł, a dla tych o więcej niż trzech osiach 160 zł. Z kolei dla pojazdów ponadnormatywnych obowiązuje stawka 400 zł za przejazd jednego odcinka.
Dla kierowców oznacza to, iż całkowity koszt pokonania 150 km wzrósł do 120 zł dla samochodów osobowych. To jedna z najwyższych stawek w całej Europie. Dla porównania, miesięczna winieta w Czechach kosztuje około 85 zł, a dwumiesięczna w Austrii 137 zł.
źródło: AESAJakie są powody podwyżki?
Decyzja o podwyżce została uzasadniona rosnącymi kosztami utrzymania autostrady, obsługi długu oraz realizacją dużych projektów inwestycyjnych prowadzonych przez koncesjonariusza. W ostatnich miesiącach odnotowano wyraźny wzrost kosztów operacyjnych, w tym prac utrzymaniowych, odtworzeniowych i budowlanych. Poza tym wskazuje się na wzrost cen energii i materiałów niezbędnych do utrzymania infrastruktury na wysokim poziomie.
Spółka prowadzi również rozbudowę autostrady, modernizację węzłów i obiektów mostowych oraz wdraża nowoczesny system elektronicznego poboru opłat, tzw. videotolling, który ma objąć cały odcinek między Świeckiem a Koninem do końca 2026 roku. Wszystkie te czynniki są wskazywane jako podstawowe uzasadnienie dla znaczącego wzrostu stawek. Dla kierowców jest to jednak bardzo zła informacja.
Źródło i zdjęcie otwierające: AESA

2 godzin temu









