
– Średnie ceny paliwa w lutym wynosiła 5,75 zł za litr benzyny i 5,98 zł za litr oleju napędowego. Średnio od momentu wprowadzenia programu CPN było to odpowiednio 6,17 zł i 7,16 zł. To oznacza, iż średnia cena litra paliwa dla kierowcy osobówki wzrosła o 42 grosze, a dla firmy transportowej o 1,77 zł, bo tu w grę wchodzi jedynie obniżka akcyzy. To oznacza, iż transport bardzo mocno bierze na siebie te wzrosty – mówił kierownik programu energia i klimat Fundacji Instrat Michał Grabka podczas konferencji „20 milionów sesji ładowania w Polsce – na drodze ku 200 milionom”. Wydarzenie zorganizowało Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności (PSNM).
Według eksperta odczuwalne koszty dla firm transportowych wykorzystujących diesla wzrosły choćby pięciokrotnie bardziej niż dla kierowców indywidualnych.
– Z naszych wyliczeń wynika, iż w okresie obowiązywania programu CPN, czyli od 31 marca, dodatkowy koszt paliw dla kierowców indywidualnych i firm wyniósł około 5,5 mld zł, a przed wprowadzeniem programu, czyli od 28 lutego do końca marca – około 2,5 mld zł. Z kolei dodatkowy koszt dla budżetu państwa to 2-2,5 mld zł. Łącznie to zatem około 10 mld zł – dodał Grabka.
Trzeba się przygotować na najgorsze
Takie kryzysy paliwowe mogą się jeszcze zdarzyć w przyszłości. Aby się na nie przygotować, Fundacja Instrat postuluje kilka rozwiązań. Pierwszym jest wprowadzenie tzw. social leasingu aut elektrycznych z ratą do 450 zł miesięcznie. Drugi postulat dotyczy obniżenia VAT na ładowanie pojazdów elektrycznych do 8 proc., co miałoby zachęcić kierowców do przesiadki do elektryków. Oprócz tego Fundacja Instrat rekomenduje preferencyjne stawki na bilety kolejowe i komunikację miejską.
Przeczytaj także:
- W pociągu miejsc niby nie ma, ale fotele stoją puste. Podróżujący chcą zmiany
- Młodzi Polacy niby panują nad budżetem. Ale dorosłość i tak odkładają na później
- Pożar w Puszczy Solskiej zniszczył las. Teraz większym zagrożeniem może być człowiek
- Przepisy są jasne, praktyka trudniejsza. Rezerwy paliw w gminach stanowią wyzwanie

2 godzin temu














