
Czy tanie SUV-y są dziś wyłącznie domeną chińskich producentów? Wielu z was pewnie odpowiedziałoby, iż tak. Rynek się zmienia, niektóre z tych zmian są wręcz rewolucyjne. Na przestrzeni kilku lat chińscy producenci zdobyli sobie bardzo mocną pozycję na europejskim rynku. Nie oznacza to jednak tego, iż tanich aut, również SUV-ów, nie znajdziemy też w ofercie innych producentów. Oto bardzo interesujący przykład na potwierdzenie tej tezy.
Spis treści:
- Tanie auta nie tylko z Chin
- Dobre wyposażenie i oceny
- Kwestie mechaniczne
- Aktualna cena
Koreański SUV w cenie chińskiego
W ostatnich paru latach motoryzacyjna rewolucja zdecydowanie przyspieszyła. Układ sił na rynku ewidentnie się zmienia – mowa tutaj o zmianach, których w żaden sposób nie da się już zatrzymać, czy choćby wyhamować. Trendy są jednoznaczne i powrotu do dawnego kształtu rynku nigdy już nie będzie. Chińscy producenci z nami pozostaną i będą cieszyli się dużym zainteresowaniem. Wiele marek z Państwa Środka zdobyło sobie pozycję przede wszystkim niskimi cenami. Nie oznacza to jednak tego, iż dziś tanie auta są domeną wyłącznie chińskich producentów. Przykład tego SUV-a pokazuje, iż świetnych cen możemy szukać też w innych miejscach.
fot. KGM Motors UK MediaKGM Korando to samochód, którego historia sięga 1983 roku. Natomiast powiedzmy to sobie bardzo wyraźnie, iż te wcześniejsze wersje w niczym nie przypominają tej aktualnej. Dziś kierowcy zwrócą przede wszystkim uwagę na piątą generację, która powstaje od 2019 roku. Mamy tutaj do czynienia z pięknym, świetnie wyposażonym SUV-em segmentu C. Przemawia przez niego nowoczesność – zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Mamy tutaj system multimedialny z ekranem dotykowym, najnowsze funkcje, systemy i wysoki poziom bezpieczeństwa (5 gwiazdek w testach Euro NCAP). Pod tym względem – podobnie zresztą jak w przypadku aut z Chin – nie ma się do czego przyczepić.
Co jeszcze o nim wiemy?
Podobieństw do SUV-ów z Chin jest tutaj więcej. W przypadku samochodu z Korei Południowej bliźniaczy jest też silnik – mowa bowiem o jednostce 1.5 T-GDi o mocy 164 koni mechanicznych. To benzyna, natomiast był też diesel – 1.6 o mocy 136 koni. Fani standardowych, klasycznych jednostek będą zatem zadowoleni. KGM Korando oferowany jest i był zarówno z napędem na cztery koła, jak i wyłącznie na przednią oś – z automatyczną oraz manualną skrzynią biegów. Ma sporych rozmiarów bagażnik a na portalu „Autocentrum” cieszy się kapitalną średnią oceną na poziomie 4,7 na 5.
fot. KGM Motors UK MediaWśród głównych zalet kierowcy wymieniają tam m.in. przestrzeń dla kierowcy i pasażerów, silniki oraz przede wszystkim stosunek ceny do jakości. A więc wracamy w pewnym sensie do punktu wyjścia i do tego, iż tanich SUV-ów nie musimy szukać dziś wyłącznie w cennikach chińskich producentów. Zupełnie nowe KGM Korando jest dziś bowiem do kupienia – według informacji dostępnej na stronie producenta – już od 95 320 zł brutto! Kwoty poniżej 100 tysięcy w przypadku takich aut to zawsze kwestia godna podkreślenia. Co więcej, używane egzemplarze na portalu „Otomoto” znajdziemy dziś już w okolicach 60 tysięcy złotych!
Zdjęcia: KGM Motors UK Media

1 godzina temu













