BYD próbuje skusić Polaków ceną 93 800 zł. Jednak Skoda odwraca uwagę nowym cennikiem na 170-konnego SUV-a z napędem na tył

3 godzin temu

Wyczerpanie środków na dofinansowanie zakupu samochodu elektrycznego z programu „NaszEauto” odmienia polski rynek aut na prąd. BYD musi grać mocnymi rabatami choćby na 93 800 zł, ale w praktyce klienci w naszym kraju wolą dopłacić i sprawić sobie elektrycznego SUV-a. Ostatnio hitem jest Skoda Elroq, która zbliża się do pozycji lidera w segmencie.

Z tego artykułu dowiesz się:
Toggle
  • Natychmiastowy wpływ wyczerpania środków z „NaszEauto”
  • Styczniowy bestseller w opałach. SUV-y w natarciu
  • BMW prawie dopadło BYD

Natychmiastowy wpływ wyczerpania środków z „NaszEauto”

Sprzedaż nowych samochodów elektrycznych jest w Polsce prawie dwukrotnie większa niż na początku 2025 r. Z ostatniego raportu PZPM wiemy, iż w pierwszych dwóch miesiącach tego roku zarejestrowano 5 435 nowych aut na prąd. To wzrost o 94,4 proc. względem analogicznego okresu ubiegłego roku.

BYD Dolphin Surf. // fot. materiały prasowe

Jednak segment może systematycznie tracić tempo wzrostu za sprawą wyczerpania środków na dopłaty z programu „NaszEauto”. W lutym udział elektryków wyniósł tylko 4 proc. za sprawą 1 891 rejestracji. To co prawda 12,9 proc. więcej niż w tym samym miesiącu rok temu, ale też niemal dwukrotnie mniej niż w styczniu 2026 r. (3 544 szt.), gdy jeszcze można było wnioskować o dopłatę.

Styczniowy bestseller w opałach. SUV-y w natarciu

Po dwóch miesiącach elektrycznym bestsellerem pozostało BYD Dolphin Surf (314 szt.). Jednak to jeszcze głównie zasługa stycznia i ostatniego szturmu po dopłaty. Miejski elektryk oferowany teraz choćby za 93 800 zł traci wyraźnie przewagę nad droższą konkurencją, ale w bardziej preferowanym nadwoziu SUV. Do lidera najmocniej zbliżyła się Skoda Elroq (270 szt.), którą w wersji 170 KM RWD przeceniono na 141 900 zł.

Skoda Elroq. // fot. materiały prasowe

Dopiero trzeci jest elektryczny bestseller 2025 r., czyli Tesla Model Y (260 szt.). Do czołowej piątki wskoczyły dwa elektryczne SUV-y BMW: iX1 (251 szt.) oraz iX2 (229 szt.). Powyżej 200 rejestracji w tym roku ma jeszcze tylko Mercedes EQA (217 szt.). Chętnych nie brakuje także na Audi Q4 e-tron (174 szt.) i Citroena e-C3 (167 szt.). Czołową dziesiątkę po lutym zamykają Volkswagen ID.4 (152 szt.) i Toyota bZ4X (149 szt.).

BMW prawie dopadło BYD

Wśród marek sprzedających auta elektryczne BYD (587 szt.) zdołało utrzymać się na prowadzeniu po dwóch miesiącach. Jednak udany zeszły miesiąc sprawił, iż chińskiego producenta prawie dogoniło BMW (585 szt.). Rywalizację o najniższy stopień podium prowadzą na razie Mercedes (382 szt.) z Volkswagenem (358 szt.). Jednak na koniec kwartału obie marki prawdopodobnie pogodzi Tesla (348 szt.). Próg 300 rejestracji przekroczyła już Skoda (308 szt.), a ten cel dopiero na marzec przekładają Audi (265 szt.) i Leapmotor (255 szt.). Markowe Top 10 w Polsce uzupełniają Ford (226 szt.) oraz Hyundai (208 szt.).

BMW iX2. // fot. materiały prasowe
Idź do oryginalnego materiału