27. edycja Aurum 1006 km przeszła do historii jako jedna z najbardziej wymagających odsłon nietypowego wyścigu rozgrywanego tuż przy polskiej granicy. Na tymczasowym torze wytyczonym z fragmentów autostrad A13 i A11 w litewskiej Połądze kierowcy musieli mierzyć się nie tylko z dystansem ponad 1000 kilometrów, ale przede wszystkim z wyjątkowo trudnymi, deszczowymi warunkami.

Mimo kapryśnej pogody niemal wszystkie załogi dotarły do mety. Po ponad ośmiu godzinach rywalizacji triumfowała ekipa RIMO Adero & LKU.LT, która swoim Porsche 992 GT3 Cup pokonała 373 okrążenia. Za kierownicą zwycięskiego samochodu zasiadali Mantas Janavičius, Marius Bartkus oraz Brytyjczyk Ben Barker.
Deszcz od startu do mety
Tegoroczna edycja Aurum 1006 km była wyjątkowa przede wszystkim ze względu na pogodę. Choć pierwsze dni imprezy przebiegały przy słonecznej aurze, sam wyścig niemal w całości odbywał się na mokrej nawierzchni. Zespoły rozpoczynały i kończyły rywalizację na deszczowych oponach, a suchy asfalt pojawił się na torze jedynie na kilka godzin.
Trudne warunki nie przeszkodziły jednak w bezpiecznym przeprowadzeniu zawodów. Z 20 samochodów, które pojawiły się na starcie, aż 19 zameldowało się na mecie. W trakcie rywalizacji trzykrotnie wprowadzano procedurę „Code 60”, która łącznie trwała ponad godzinę i objęła 23 okrążenia.
Wyścig rozpoczął się od problemów dla ubiegłorocznych zwycięzców. Załoga Bio-Circle & HSG by SWAG w Audi R8 LMS GT3 Evo II startowała z pole position, jednak już na pierwszym kółku musiała zjechać do alei serwisowej. Po interwencji mechaników zespół wrócił do rywalizacji, ale znajdował się wtedy na końcu stawki.
Jeszcze większego pecha miała ekipa Energija by RD Signs Racing. Prowadzące wówczas Lamborghini Huracán GT3 zakończyło udział w zawodach po wypadku na 123. okrążeniu.
Cztery lata pracy zakończone zwycięstwem
RIMO Adero & LKU.LT przez znaczną część zawodów kontrolowało sytuację na torze. Porsche prowadzone przez Janavičiusa, Bartkusa i Barkera spędziło na pierwszym miejscu aż 272 z 373 okrążeń.
Po 8 godzinach, 41 minutach i 57,8 sekundy jazdy zwycięzcy przekroczyli linię mety, odnosząc pierwsze wspólne zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Dla wszystkich trzech kierowców był to również pierwszy triumf w klasyfikacji generalnej.
„Wszyscy zawsze marzymy o zwycięstwie, ale droga do niego jest bardzo długa i wymaga ogromnej pracy. Przez cztery lata konsekwentnie pracowaliśmy na ten sukces i teraz mamy P1” – mówił po wyścigu Mantas Janavičius.
Drugie miejsce zajęło RINVEST by Juta Racing. Audi R8 LMS GT3 Evo II prowadzone przez Simasa Juodviršisa, Jonasa Karklysa, Leonardasa Diržysa i Oskarasa Naujokaitisa ukończyło 371 okrążeń.
Podium klasyfikacji generalnej uzupełniła ekipa Porsche Lietuva Racing. Robertas Kupčikas, Tautvydas Rudokas i Audrius Piktys przejechali 368 okrążeń samochodem Porsche 911 GT3 Cup.
Porsche wróciło na szczyt
Zwycięstwo RIMO Adero & LKU.LT oznaczało także szesnasty triumf samochodu marki Porsche w historii wyścigu. Ostatni raz niemiecki producent wygrał tę imprezę w 2021 roku.
W klasie GT3 najlepszy okazał się jednak zespół RINVEST by Juta Racing, który pokonał ubiegłorocznych mistrzów z Bio-Circle & HSG by SWAG. Trzecie miejsce przypadło Energija by RD Signs Racing, mimo iż ich Lamborghini nie dotarło do mety.
Kategorię GT Open wygrała ekipa RIMO Adero & LKU.LT, przed Porsche Lietuva Racing i LIK Racing by KTK.
W GT4 triumfowała Baltic Karting Academy z Porsche Cayman GT4. Drugie miejsce zajęło DHR Racing w Ginetcie G56, a trzecie BMW KESTAUTO–TELŠIŲ STATYBA.
Najliczniejsza klasa TC4 zakończyła się pełnym podium samochodów BMW G20 Turbo Cup. Zwyciężyła załoga Anjesė by Route67, przed Contribee.com Racing i LIK Racing by Delphi.
W SP3 najlepszy był zespół ConnectPay-BMW Kestauto Powered by Sonax, który zajął również wysokie, siódme miejsce w klasyfikacji generalnej.
Fot. Andrius LauciusPonad 17 tysięcy kilometrów wspólnej rywalizacji
Statystyki tegorocznej edycji pokazują skalę wydarzenia. Wszystkie startujące samochody pokonały łącznie 6376 okrążeń, co przełożyło się na ponad 17 tysięcy kilometrów, a po drodze wykonały 286 wizyt w alei serwisowej.
Najszybsze okrążenie ponownie należało do Karolisa Jovaišy z Bio-Circle & HSG by SWAG. Litwin pokonał 280. kółko w czasie 1:06,794, jadąc ze średnią prędkością 144,55 km/h.
Mimo deszczu 27. edycja Aurum 1006 km zakończyła się sukcesem organizatorów. Wyścig rozgrywany na zamkniętych fragmentach dróg publicznych w Połądze po raz kolejny udowodnił, iż jest jednym z najbardziej charakterystycznych wydarzeń wytrzymałościowych w tej części Europy.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.














