Turyści z państw arabskich mają ostrzegać się przed podróżami do Zakopanego. Powodem nie są ceny noclegów ani tłok pod Tatrami, ale mandaty nakładane na kierowców. Szczególnie dużo emocji budzi wjazd do Kuźnic. Jeden z turystów z Jordanii został tam ukarany mandatem w wysokości 1000 zł, przez co się obraził i po zaledwie dwóch godzinach postanowił zakończyć zaplanowany na sześć dni urlop.