45-latka potrąciła sarnę. To, co zrobiła potem, zaskoczyło policję

3 godzin temu
W okolicach Góry Świętej Anny 45-latka potrąciła samochodem sarnę. Nie czekała jednak na przyjazd służb, tylko zabrała zwierzę do samochodu i pojechała do pracy. Jak skończyła się cała sytuacja?
Idź do oryginalnego materiału