Zeekr i Lynk & Co już niedługo w Polsce. Kto następny?

2 godzin temu

Chińska ofensywa w Polsce trwa w najlepsze. Zeekr zadebiutuje u nas już pod koniec tego roku, a za sprzedaż Lynk & Co będzie odpowiadać Volvo. Ale to nie koniec: Xiaomi i Li Auto są już o krok od wejście na europejski rynek – i niewykluczone, iż z czasem również trafią nad Wisłę.

Miesiąc bez debiutu chińskiej marki samochodów miesiącem straconym. Popularność producentów z Państwa Środka nie przestaje rosnąć – według IBRM Samar w sierpniu ich udział w polskim rynku nowych aut osiągnął rekordowy wynik ponad 15,9 %. I jak informuje IBRM Samar, w najbliższych miesiącach w Polsce pojawią się kolejne chińskie marki, dzięki którym nabywcy będą mieli jeszcze większy wybór.

https://magazynauto.pl/wiadomosci/rejestracje-nowych-aut-sierpien-2026-chinskie-marki-byd-mg,aid,6592

Wiadomo już, iż jeszcze w tym roku w Polsce zadebiutuje Zeekr, młoda marka należąca do koncernu Geely pozycjonowana w segmencie premium. Powstała w 2021 r. i od tamtej pory sprzedała już około 900 tys. aut. Gama modelowa na polskim rynku ma być szeroka i obejmować 5-6 modeli z napędami hybrydowymi oraz elektrycznymi, od kompaktowego SUV-a X po mocną hybrydę plug-in 9X o mocy blisko 900 KM.

Zeekr 9X mierzy ponad 5,2 m długości. fot. Zeekr

Do koncernu Geely należy jeszcze jedna marka, która ma niedługo zadebiutować w naszym kraju – Lynk & Co, założona w 2016 r. jako wspólne przedsięwzięcie Geely i Volvo. Od przyszłego roku jej samochody mają być w Europie oferowane w salonach Volvo. Tak będzie również w Polsce, choć data premiery nie pozostało znana.

Samochody Lynk & Co można już oficjalnie kupić w wybranych krajach Starego Kontynentu. w tej chwili oferta obejmuje modele: 01 – kompaktowego SUV-a z napędem hybrydowym, 02 – elektrycznego SUV-a w stylu coupe, a także 08 – hybrydowego SUV-a klasy średniej.

Lynk & Co 01 ma nieco ponad 4,5 m długości i napęd PHEV. fot. Lynk & Co

Do debiutu w Europie przygotowuje się także Xiaomi – producent elektroniki użytkowej, który w 2027 r. ma rozpocząć ekspansję na europejski rynek. Można się zatem spodziewać, iż z czasem pojawi się także w Polsce. Nasz kraj należy do wiodących rynków motoryzacyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej i w przypadku niektórych chińskich marek był choćby wybierany jako pilotażowy.

Xiaomi ma w swojej ofercie m.in. „głośne” modele elektryczne: sedana SU7 i SUV-a YU7, które zasłynęły gigantyczną popularnością i wyjątkowo korzystną relacją osiągów do ceny. Dość wspomnieć, iż na YU7 w ciągu 18 godzin od uruchomienia sprzedaży zebrano 240 tys. zamówień.

https://magazynauto.pl/wiadomosci/xiaomi-w-602-dni-wyprodukowalo-500-000-samochodow,aid,5737
Xiaomi SU7 oraz YU7 – jedne z najgłośniejszych debiutów ostatnich lat. fot. Xiaomi

W dalszej perspektywie do Polski mogą trafić także samochody Li Auto, producenta aut elektrycznych i hybryd plug-in o wydłużonym zasięgu. Jego oferta ma zostać zaprezentowana podczas październikowych targów motoryzacyjnych w Paryżu. Firma może ogłosić wtedy szczegóły swojej europejskiej oferty i harmonogramu wejścia na poszczególne rynki. Li Auto działa od 2015 r., a w tej chwili oferuje m.in. elektrycznego crossovera i6 z architekturą 800 V.

Crossover i6 trafił na rynek w 2025 r. fot. Li Auto
Idź do oryginalnego materiału