Za to właśnie pokochasz Isuzu D-Max. Buja, hałasuje, zakupy latają po pace jak majtki w pralce

3 tygodni temu
Przygotuj się na marudzenie żony, zachwyt dzieci i problemy z parkowaniem. Isuzu D-Max LSX ma swoje fochy – potężną turbodziurę i twardo pracujący silnik. Ale to maszyna, która z weekendowego wyjazdu zrobi ci wyprawę życia. Jest jak pies, który po spuszczeniu ze smyczy wróci ubłocony i zdyszany, ale szczęśliwy.

Idź do oryginalnego materiału