
Toyota Corolla, Skoda Octavia, a za nimi długo, długo nic. Jesteśmy przyzwyczajeni do takiego obrazka od lat. Toyota jednocześnie dominuje nie tylko jeżeli chodzi o pojedynczy model, ale również jako najskuteczniejszy producent. Rzecz w tym, iż nie dla wszystkich te statystyki muszą być miarodajne. Należy bowiem podkreślić, iż za sukcesem obu wspomnianych wyżej modeli stoją przede wszystkim zakupy do firm, a nie klientów indywidualnych.
Spis treści:
- Wyniki sprzedaży
- Firmy, a klienci indywidualni
- Kryteria wyboru
Wcale nie Corolla, ani Octavia…
Instytut SAMAR publikuje regularnie raporty dotyczące rynku motoryzacyjnego w Polsce. jeżeli chodzi o pierwszych osiem miesięcy tego roku, najlepiej sprzedającymi się autami były Toyota Corolla i Skoda Octavia. Jak to się ma do tego, o czym od lat piszą wszyscy? Wszak zewsząd płyną opinie, iż to SUV-y i crossovery przejęły rynek i iż to one są najbardziej cenione przez kierowców. Tym czasem rankingi najlepiej sprzedających się modeli otwierają Corolla i Octavia – samochody, które z SUV-ami i crossoverami nie mają absolutnie nic wspólnego.
fot. ToyotaRzecz w tym, iż musimy tutaj coś rozgraniczyć. Czym innym zainteresowani są klienci indywidualni, a czym innym firmy. W omawianym okresie 14 tysięcy Corolli sprzedało się do firm, natomiast zaledwie 2120 sztuk trafiło do klientów indywidualnych. Ponad 12 i pół tysięcy Octavii trafiło do firm, natomiast w rankingu dotyczącym klientów indywidualnych, tego konkretnego modelu Skody nie ma choćby w pierwszej dwudziestce. Oznacza to, iż w tej kategorii sprzedało się ich mniej, niż 2 tysiące sztuk. W rankingu dla osób prywatnych królują zupełnie inne modele. Na szczycie są Kia Sportage, Hyundai Tucson i Toyota C-HR – SUV-y i crossovery zajmują pierwszych dziewięć pozycji. Ba – w tym zestawieniu lepiej od Corolli i Octavii wypadają choćby chińskie MG ZS, MG HS i Omoda 5. I tutaj widać prawdziwe preferencje zwykłych kierowców – klientów indywidualnych.
Na czym polega różnica?
Firma patrzy na samochód jak na narzędzie. Istotna jest tutaj chociażby cena zakupy, wysokość raty leasingu, czy koszty użytkowania. Zwraca się tutaj uwagę na gwarancję, koszty i dostępność serwisu, warunki flotowe i wszelkie korzyści oferowane przez producenta. Firma uwzględni praktyczność, odpowiednią przestronność, czy spalanie. W skrócie – tutaj wszystko ma pracować tak, aby było maksymalnie wydajne. W takiej flocie nie liczy się przesadnie wygląd samochodu, moc silnika, ani choćby wyposażenie – liczy się to, aby auto pracowało.
fot. SkodaNatomiast klient indywidualny patrzy na temat zupełnie inaczej. Jemu samochód musi się podobać – musi mu pasować pod każdym względem. Będzie z niego korzystał latami. Dla osoby prywatnej liczy się wygląd, komfort, wyposażenie, silnik, ale też sama marka. Liczą się indywidualne preferencje, w tym takie banały jak kolor, wzór felg i tak dalej. W wielu materiach klient indywidualny patrzy na samochód zupełnie inaczej, niż firma. Różne wyniki sprzedaży – choćby bardzo skrajne – nie mogą więc dziwić.
Zdjęcie główne:

2 godzin temu














