Ram 1500, Ford F-150 i Chevrolet Silverado mogą niedługo zniknąć z europejskiego rynku nie przez cła, ale przez ostrzejsze normy bezpieczeństwa. Bruksela chce ograniczyć indywidualny import aut niespełniających pełnych wymagań UE, a na celowniku znalazły się przede wszystkim duże amerykańskie pick-upy. Stawką są zarówno bezpieczeństwo pieszych, jak i delikatne negocjacje handlowe między UE a USA. Sprawdzamy, jak działa obecna ścieżka rejestracji, jakie liczby stoją za tym zjawiskiem i co z tego wyniknie dla kierowców.