Topowy Ford za 45 000 zł. Polacy chętnie wybierają ten model

1 tydzień temu

Coraz większa liczba samochodów z konwencjonalnymi nadwoziami w klasie średniej znika z europejskiego rynku. Wszystko za sprawą SUV-ów i crossoverów, które wypierają je z gam produktowych. Niektóre znane marki już zrezygnowały z takich modeli. Trzeba więc posiłkować się rynkiem wtórnym. I właśnie na nim znajduje się topowy Ford, który z czasem może zyskiwać w oczach kierowców.

Segment E ulega trendom

Topowy Ford nie jest jedynym reprezentantem „starej szkoły”, który pożegnał się ze Starym Kontynentem. Taki sam los spotkał także Kię Optimę, Hyundaia i40, Toyotę Avensis, Hondę Accord, Renault Talisman i SEAT-a Exeo. Lista jest dłuższa, ale wymienianie wszystkich pożegnanych aut tego segmentu nie ma sensu.

Fakty są jednak takie, iż moda nie odzwierciedla realnych potrzeb. Spora liczba klientów kupuje zgodnie z gustem, co w praktyce oznacza pewne wyrzeczenia. Jakie? To zależy. Dla przykładu, kombi klasy średniej ma zwykle większy bagażnik, niż jego odpowiednik pod postacią SUV-a.

Ford Mondeo MK V – tył

Poza tym, pojazdy z konwencjonalnymi nadwoziami są oszczędniejsze i prowadzą się lepiej, co wynika z mniejszej masy własnej i niżej osadzonego środka ciężkości. Koszty eksploatacji też bywają skromniejsze.

Summa summarum, nabywcy z rynku wtórnego mogą zyskać na ograniczonej popularności takich pojazdów, jak Mondeo. Brak dużego popytu oznacza niższą cenę, niż za SUV-a (na przykład Kugę), który może jest modniejszy, ale w pozostałych kategoriach ustępuje swojemu większemu krewnemu.

Topowy Ford najlepszy z dieslem

Mondeo piątej generacji było produkowane w latach 2012-2022. Wytwarzano je w Hiszpanii, Rosji i Chinach. Co ciekawe, to ostatnie państwo doczekało się także szóstego wcielenia tego modelu, który delikatnie urósł względem poprzednika.

Ostatnie wydanie oferowane na Starym Kontynencie było sprzedawane w trzech wersjach nadwoziowych: sedan, liftback i kombi. Jak można się domyślać, te dwie ostatnie odmiany dysponują wyższym poziomem praktyczności, ponieważ ich klapy bagażników otwierają się wraz z szybami (większy otwór załadunkowy).

Ford Mondeo MK V – przód

Gama jednostek napędowych tego samochodu jest szeroka. Ofertę otwiera trzycylindrowy silnik Ecoboost o pojemności 1 litra i mocy 125 koni mechanicznych. Alternatywą dla niego jest 1,5-litrowa jednostka z tej samej rodziny. Ma cztery cylindry i 160-165 koni mechanicznych. Na szczycie benzyniaków znajdował się dwulitrowy motor w dwóch wersjach: 203- i 240-konnej. Nie zabrakło także hybrydy HEV generującej 187 koni mechanicznych.

Podstawowy silnik benzynowy wydaje się nieco za mały do tak dużego auta. Natomiast najsłabszy z czterocylindrowych boryka się z różnymi problemami, dlatego stanowi wybór podwyższonego ryzyka. Z kolei flagowy benzyniak jest paliwożerny i droższy w eksploatacji.

Ford Mondeo MK V – wnętrze

Znacznie bardziej pragmatycznym wyborem są diesle. Te podstawowe, czyli 1.5 TDCi i 1.6 TDCi mają za mało mocy, by sprawnie napędzać Mondeo. Topowy Ford wydaje się za to stworzony dla dwulitrowego diesla, który w podstawie ma 150 koni mechanicznych. Jest też jego 180-konne wydanie. Na szczycie znajdziemy również wariant z podwójnym doładowaniem, który oddaje do dyspozycji 210 koni mechanicznych.

Zdecydowanie najbezpieczniejszym wyborem jest topowy Ford ze 150-konnym TDCi i sześciobiegową przekładnią manualną. Jego prawidłowa eksploatacja (w tym regularne wymiany oleju, rzetelny serwis) zapewni bezstresową eksploatację. Warto dodać, iż mechanicy dobrze znają ten silnik, dlatego nie ma mowy o niespodziankach.

Topowy Ford w rozsądnej cenie

Na rynku wtórnym można znaleźć naprawdę tanie egzemplarze, ale ich ceny nie są przypadkowe. zwykle chodzi o bardzo duże przebiegi, powypadkową historię lub zagraniczne pochodzenie, które nie pozwala na pełną weryfikację.

Aby zminimalizować ryzyko, zawsze warto poszukiwać krajowych egzemplarzy, które mają oryginalny lakier oraz rozsądne przebiegi. Postanowiliśmy ograniczyć widełki do 150 000 kilometrów, co znacząco zmniejszyło podaż.

Topowy Ford za 45 000 złotych może oferować zarówno silnik benzynowy, jak i wysokoprężny. Będą to sztuki z okolic 2016 roku. Najpopularniejszy jest liftback, choć pojawiają się również kombi. Znaczącą część ofert stanowią egzemplarz z silnikiem 1.5 EcoBoost, ale nie są one najlepszym wyborem.

Przed zakupem zawsze warto udać się do autoryzowanego serwisu lub skorzystać z usług specjalisty, który dokładnie sprawdzi wybrane Mondeo. Nie daje to stuprocentowej pewności, ale z pewnością zmniejsza możliwość kupna „kota w worku”.

Idź do oryginalnego materiału