Topowa Toyota w hybrydzie tańsza, niż RAV4. Skrywa 230 KM, a pali 4,9 litra

1 miesiąc temu

Ten duży model z Japonii jest wybierany przez szerokie grono polskich klientów. Nierzadko decydują się na niego taksówkarze prowadzący własny biznes, co oznacza, iż to bardzo komfortowy, oszczędny i niezawodny samochód. Topowa Toyota w hybrydzie trafia również w ręce prywatnych użytkowników.

Duży target

Jak przekazał polski oddział tej marki, w ubiegłym roku zarejestrowano 3985 egzemplarzy opisywanego auta. To naprawdę dobry wynik, jak na segment E. Niektórzy nie zdają sobie sprawy, iż to tak duży pojazd. Gwoli ścisłości, ma 4920 milimetrów długości, co oznacza, iż gra w tej samej lidze, co Volvo S90.

Gabaryty to nie wszystko. Topowa Toyota w hybrydzie zapewnia również bardzo ekonomiczną jazdę, pomimo naprawdę niezłych osiągów. Niektórzy nabywcy narzekali na jej wyciszenie, ale po liftingu wprowadzono poprawki w tym zakresie.

Nowa Toyota Camry Comfort+Business – przód, fot. Toyota

Nowa Camry to bardzo interesująca propozycja w tej klasie. Z pewnością nie zaimponuje sąsiadom, jak Mercedes-Benz Klasy E, ale odwdzięczy się komfortem. Nie przez przypadek nazywana jest „tapczanem na czterech kołach”.

Nie bez znaczenia jest także prostota konstrukcyjna. Nie jest tak naszpikowana technologiami, jak niemieccy rywale. Dzięki temu w dalszej perspektywie może być trwalsza, a co za tym idzie – jeszcze tańsza w serwisowaniu.

Topowa Toyota w hybrydzie zapewnia spokój

Jedynym elementem w tym układzie, który może przeszkadzać w konkretnych sytuacjach jest przekładnia automat. To bezstopniowa skrzynia. Dokładnie taką samą oferuje nieco bardziej prestiżowy, ale i tak blisko spokrewniony Lexus ES.

Owa skrzynia zdecydowanie lepiej nadaje się do spokojnej jazdy. Podczas wykorzystywania pełni mocy utrzymuje liniowo wysokie obroty, co bywa irytujące. Niemniej jednak większość nabywców tego samochodu preferuje oszczędne użytkowanie, co eliminuje potencjalne narzekanie.

Nowa Toyota Camry Comfort+Business – tył, fot. Toyota

Topowa Toyota w hybrydzie posiada 2,5-litrowy silnik wolnossący uzupełniony jednostką elektryczną. W najnowszym wydaniu wydaniu przekłada się to na 230 koni mechanicznych. Tyle wystarczy, do sprawnej jazdy w każdych warunkach.

Japoński sedan posiada przedni napęd. Przyspiesza do 100 km/h w 7,2 sekundy. Jego prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 180 km/h. Zużycie paliwa deklarowane przez producenta wynosi 4,9 litra w cyklu mieszanym WLTP. To świetny wynik.

Ile kosztuje topowa Toyota w hybrydzie?

Uwzględniając parametry techniczne i gabaryty pojazdu, aż trudno uwierzyć, iż jest tańszy, niż kompaktowy SUV tej samej marki, czyli RAV4. Prezentowana oferta jest dostępna u polskiego dealera i obejmuje przyzwoity rabat. Podejrzewamy jednak, iż w bezpośrednim kontakcie można wynegocjować jeszcze lepszą cenę.

Nowa Toyota Camry Comfort+Business – kokpit, fot. Toyota

Topowa Toyota w hybrydzie została wyceniona na 166 000 zł. To całkowicie nowa sztuka po liftingu. Posiada wyposażenie Comfort+Business, które oddaje do dyspozycji m.in.:

  • dostęp bez kluczyka
  • dwustrefową klimatyzacja automatyczną
  • cyfrowe wskaźniki
  • dotykowy ekran multimedialny
  • tapicerkę ze skóry ekologicznej
  • 17-calowe felgi aluminiowe
  • indukcyjną ładowarkę
  • adaptacyjny tempomat
  • przednie i tylne czujniki parkowania
  • kamerę cofania
  • reflektory LED

Porównywanie tego samochodu choćby do BMW Serii 5 nie ma sensu. Nie chodzi jedynie o inny target, ale też potężną różnicę w cenie. Klient, który myśli nad zakupem Toyoty, nie rozważa bawarskiego sedana – i na odwrót.

To jednak nie zmienia faktu, iż Camry po liftingu sprawia dobre wrażenie. Jego koncepcja została udoskonalona, co przekłada się na lepsze osiągi i większy komfort. Napęd pozostał oszczędny, co jest bardzo dużym plusem.

Idź do oryginalnego materiału