To najmniej awaryjne samochody. Choć mają swoje lata, to rzadko trafiają na lawety

7 miesięcy temu
ADAC sprawdziło, które dziesięcioletnie samochody wciąż jeżdżą bez szwanku. Wyniki mogą zaskoczyć. Wśród liderów znalazły się nie tylko niemieckie marki premium, ale też kilka tańszych modeli. Najnowszy raport Pannenstatistik 2025 pokazuje, iż choćby po dekadzie niektóre auta potrafią zachować fabryczną niezawodność.
ADAC Pannenstatistik 2025 to nie teoretyczny raport, ale zapis prawdziwych zdarzeń na drogach. Zebrano dane z ponad 3,6 miliona interwencji niemieckich "żółtych aniołów" - mobilnych mechaników ADAC. W zestawieniu znalazły się auta z roczników 2016-2023, a wśród nich także te najstarsze, dziś mające już dekadę.


REKLAMA


Zobacz wideo Nowa Mazda CX-5. Pierwszy kontakt z japońskim SUV-em trzeciej generacji


Toyota, Audi i Mazda bezkonkurencyjne wśród małych aut. Na te samochody warto zwrócić uwagę
Wśród najmniejszych modeli (segment A) bezkonkurencyjna okazała się Toyota Aygo, z wynikiem zaledwie 12 usterek na 1000 aut. To jedyny samochód, który po dziesięciu latach zasłużył na ocenę "dobrą". W segmencie B liderem zostało Audi A1 - wskaźnik awaryjności 6,0 oznacza poziom "bardzo niski". Tuż za nim znalazła się Mazda 2 z niemal równie świetnym rezultatem (6,2). Na liście modeli ocenionych jako mało awaryjne pojawiły się również: Dacia Sandero, Mini, Mazda CX-3, Peugeot 2008, Skoda Fabia, Skoda Yeti, Suzuki Swift i Volkswagen Polo. Warto dodać, iż Suzuki Vitara, mimo iż zbyt młoda, by trafić do zestawienia dziesięciolatków, już dziś uchodzi za wzór niezawodności.


Niezawodne kompakty i SUV-y: BMW i Dacia zaskakują. Jakie modele jeszcze znalazły się na liście?
Wśród aut kompaktowych najwyższe noty zdobyły dwa modele z zupełnie różnych światów - BMW serii 1 (7,7) i Dacia Dokker (7,5). W obu przypadkach ADAC oceniło awaryjność jako "bardzo niską". Na liście solidnych kompaktów znalazły się też: Audi A3, Q3, Mazda 3, CX-5, Mercedes klasy A, B, GLA, Mitsubishi ASX, Seat Leon, Skoda Rapid, Volkswagen Golf i Tiguan. W klasie średniej i wyższej wyróżniły się Audi A4 (7,6), BMW serii 4 (7,5) oraz BMW X3 (4,2) - to najmniej awaryjne modele z całego rocznika 2016. Nieco słabiej, ale przez cały czas dobrze, wypadły: Audi A5, Q5, BMW serii 3, Mercedes C, Skoda Octavia, Passat i Volvo XC60.


Co najczęściej psuje się w niemieckich autach? Najczęściej problemy dotyczą akumulatorów
Z danych ADAC wynika, iż niemal połowa wszystkich interwencji (44,9 procent) dotyczy problemów z akumulatorem. Kolejne miejsca zajmują awarie układu silnika i zasilania (22 procent), elektryka (10,6 procent), koła i opony (8,8 procent) oraz problemy z dostępem do pojazdu - na przykład zablokowane zamki (6,9 procent).


Choć liczba interwencji wciąż rośnie - w 2024 roku było ich o 100 tysięcy więcej niż rok wcześniej - raport pokazuje, iż dobrze utrzymane, dziesięcioletnie auta wciąż mogą być bezawaryjne. I to niezależnie od logo na masce.
Źródło: Interia Motoryzacja


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.


Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału