Ten Mercedes będzie jeździł jeszcze w 2091 roku. Jest praktycznie nowy i ma świetną cenę

3 godzin temu

Jeśli poszukujecie samochodu, który wytrzyma choćby apokalipsę, ten Mercedes z pewnością będzie jednym z najlepszych potencjalnych wyborów. kilka aut cieszy się taką renomą, jak Mercedesy z lat 80. i 90. ubiegłego stulecia. Nie jest to przypadek. Niemiecki producent zbudował swoją legendę właśnie wokół jakości, trwałości i niezawodności.

Spis treści

  • Mercedes „Baby Benz” – czyli praktycznie nowe W201
  • Model 190 E z 1991 roku ma zaledwie 14 025 kilometrów przebiegu
  • Jest wciąż sporo tańszy od podstawowej Octavii

Ten Mercedes zawiezie cię na koniec świata (i jeden dzień dłużej)

fot. autoscout24

Mało który producent może pochwalić się taką renomą, jak Mercedes. Na przełomie lat 80. i 90. niemiecka firma przeżywała swój absolutnie złoty okres. Jej samochody zyskały renomę niezawodnych, trwałych i adekwatnie odpornych na wszystko, co może spotkać samochód w trakcie swojego życia. W przypadku niektórych modeli jednak choćby Mercedes chyba lekko przesadził.

Jednym z nich jest generacja W201 czyli „Baby Benz”. Dziś znalezienie egzemplarza w takim stanie jak ten konkretny praktycznie graniczy z cudem. Model 190 E z kwietnia 1991 roku ma więc dokładnie 35 lat, a na liczniku widnieje przebieg tylko 14 025 kilometrów. To oznacza, iż ktoś robił nim średnio 500 kilometrów rocznie. Większość z nas więcej pokonuje pieszo.

Samochód był w rękach jednego właściciela, starszego pana, który w pewnym momencie stwierdził, iż samochód nie sprawiał mu przyjemności. Zgodnie z aukcją, Mercedes większość czasu stał w garażu i nigdy nie widział posolonych dróg. Oczywiście nie da się zweryfikować takich zapewnień, to jednak zdjęcia pokazują, iż prawdopodobnie właśnie tak było.

fot. autoscut24

Stan oryginał, cena niska

Sprzedający twierdzi, iż Mercedes jest w stu procentach oryginalny. Nie ma żadnych śladów zużycia i podobno może od razu ruszać w trasę. Ten egzemplarz wydaje się być więc w stanie tak bliskim fabrycznego, jak to tylko możliwe w przypadku auta mającego 35 lat na karku.

Skoro tak, to cena oczywiście musi być odpowiednia. Ale nie ma też tragedii. Mercedes kosztuje 22 890 euro, czyli około 95 000 złotych. Z jednej strony to sporo, oczywiście, jak na samochód z poprzedniego wieku. Z drugiej jednak… Za tyle nie kupimy dziś choćby całkowicie podstawowej Skody Octavii. A mówimy tu przecież o prawdziwej legendzie. Mercedes, jeżeli odpowiednio o niego zadbamy, za kilka lat będzie wart dużo, dużo więcej.

Pod maską pracuje 2-litrowy silnik benzynowy o mocy 122 koni mechanicznych. Nie jest to więc auto sportowe, ale przy masie 1100 kilogramów, do setki rozpędzi się w bardzo przyjemne 10,5 sekundy.

fot. autoscout24
Idź do oryginalnego materiału