Szczury weszły pod maskę elektryka. Naprawa za prawie 22 tys. zł

1 godzina temu
Kupując samochód elektryczny, większość kierowców liczy na niższe koszty serwisu, bo nie trzeba wymieniać oleju, świec zapłonowych ani wielu innych części znanych z aut spalinowych. Właściciel jednego z elektryków przekonał się jednak, iż choćby bez silnika spalinowego pod maską może dojść do kosztownej awarii. Jej przyczyna była dla niego dużym zaskoczeniem.
Idź do oryginalnego materiału