
Już w momencie premiery to sportowe coupe stało się sporym hitem. Bezpośrednie nawiązanie do historycznego modelu to w tym przypadku nie wszystko. Mieliśmy do czynienia z przepiękną, oryginalną linią nadwozia oraz mocnym silnikiem połączonym z napędem na tylną oś. Kiedy dodamy do tego niewielką masę i świetną, automatyczną skrzynię biegów, zainteresowanie kierowców tłumaczy się samo przez siebie.
Spis treści:
- Model, który stał się legendą
- Nowe wcielenie zachwyciło kierowców
- Niesamowite osiągi, napęd na tył i niska waga
- Aktualne ceny
Coupe o niesamowitym, sportowym charakterze
Po raz pierwszy Alpine A110 pojawiło się na drogach w 1963 roku. Sportowe francuskie coupe cechowało się oryginalnym wyglądem oraz świetnymi osiągami – oczywiście jak na swoje czasy. Samochód ten na zawsze zapisze się m.in. w historii rajdów samochodowych. Pierwszy, historyczny sezon Rajdowych Mistrzostw Świata został rozegrany w 1973 roku. Zawodnicy mierzyli się wówczas w 13 rajdach na całym świecie (runda WRC została wtedy rozegrana też w Polsce). Pierwszym, historycznym mistrzem świata zostało właśnie Alpine z modelem A110. Do listy rekordów można dodać też chociażby to, iż A110 za sprawą Jean-Claude’a Andrueta wygrało pierwszy rajd w historii WRC, czyli Monte Carlo w styczniu 1973 roku.
fot. Alpine Cars / Renault GroupW 2017 roku Alpine postanowiło powrócić do historycznej nazwy i zaprezentowało kolejne, nowoczesne wcielenie A110. Informacja ta wzbudziła oczywiście ogromny entuzjazm fanów motoryzacji. Ten był choćby większy w momencie premiery, bowiem nowe A110 bardzo wyraźnie nawiązywało do swojego historycznego pierwowzoru. Same względy wizualne sprawiły, iż sportowe coupe gwałtownie zyskało spore zainteresowanie. Osiągi tylko je wzmocniły.
Sportowy klasyk
Samochód pojawił się na rynku z silnikiem benzynowym o pojemności 1,8 litra z turbo. Generował on moc na poziomie 252 koni mechanicznych. Dodajmy do tego świetną, automatyczną skrzynię biegów, napęd na tylną oś oraz niewielką wagę w okolicach 1100 kg. Oczywistym jest to, iż takie połączenie musiało spodobać się kierowcom. Jeszcze lepiej było w 2022 roku, kiedy pojawiły się wersje o podwyższonej do 300 koni mocy. Należy podkreślić, iż nowa wersja A110 również posłużyła jako baza do produkcji samochodu rajdowego. I również święciła… i przez cały czas święci spore sukcesy.
fot. Alpine Cars / Renault GroupOczywiście charakterystyka Rajdowych Mistrzostw Świata na przestrzeni dziesiątek lat wyraźnie się zmieniła, więc rajdowe Alpine A110 nie mogło walczyć tam o najwyższe cele. Natomiast warto zauważyć, iż konstrukcja ta świetnie radziła sobie w bardzo mocnych mistrzostwach Francji. Pierwsze wcielenie A110 Rally RGT wygrało chociażby Rallye d’Antibes – Cote d’Azur w 2021 roku a drugie Rallye Mont-Blanc Morzine w 2024 roku – za sprawą samego Sebastiena Loeba. Napęd na tylną oś pokonał dziesiątki aut Rally2 z napędem na cztery koła – to coś, co zwykle się nie zdarza. Dziś szeroki wybór w cywilnych A110 – zarówno w Polsce, jak i innych krajach europejskich – rozpoczyna się w okolicach 210-220 tysięcy złotych.
Zdjęcia: Alpine Cars / Renault Group

2 godzin temu














