Skoda Octavia była w lipcu 2026 roku najchętniej rejestrowanym nowym samochodem w Polsce. W ciągu miesiąca znalazła 2110 nabywców, a od początku roku wynik przekroczył już 13 tys. egzemplarzy. Dobrze radzi sobie również elektryczna Skoda Elroq, która w lipcu została najpopularniejszym samochodem elektrycznym w Polsce.
Octavia liderem polskiego rynku
W lipcu Polacy zarejestrowali 2110 nowych Skod Octavii. To o 7 proc. więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku.
Jeszcze ciekawiej wygląda wynik od początku roku. Od stycznia do lipca na drogi wyjechało 13 156 Octavii, czyli o blisko 14 proc. więcej niż rok wcześniej.
Tym samym Octavia znalazła się na pierwszym miejscu w rankingu najpopularniejszych nowych samochodów w Polsce w lipcu.
To kolejny mocny wynik modelu, który w tym roku obchodzi 30. urodziny. Od 1996 roku w Polsce zarejestrowano już ponad 400 tys. egzemplarzy Octavii.
Ile kosztuje Skoda Octavia?
Za popularnością modelu stoją między innymi szeroka gama wersji i spory wybór napędów. Octavia jest dostępna jako liftback i kombi, a klienci mogą wybierać między silnikami benzynowymi, dieslem oraz odmianami z napędami zelektryfikowanymi.
Skoda ma też kilka specjalnych wersji wyposażenia. Drive Essence i Drive Selection mają łączyć bogatsze wyposażenie z niższą ceną, a dla osób szukających bardziej sportowego charakteru przygotowano wersję Sportline Tech.
Producent informuje o korzyściach sięgających 21 000 zł. Dostępne jest również finansowanie obejmujące leasing 100 proc., kredyt 0 proc. oraz Najem All Inclusive.
W tym ostatnim przypadku jedna miesięczna opłata obejmuje również wybrane koszty związane z użytkowaniem samochodu.
Nie tylko Octavia. Skoda zanotowała mocny lipiec
Octavia nie była jedynym modelem Skody, który w lipcu miał powody do zadowolenia.
Superb znalazł 732 nabywców, czyli o 15,1 proc. więcej niż rok wcześniej. Od początku roku wynik przekroczył 4700 samochodów.
Jeszcze mocniej urósł wynik Skody Scali. W lipcu zarejestrowano 534 egzemplarze, co oznacza wzrost aż o 71 proc. rok do roku. Od stycznia do lipca model znalazł 3525 klientów.
Dobrze radzi sobie także Kodiaq. W lipcu wybrało go 728 klientów, czyli ponad 52 proc. więcej niż rok wcześniej.
Na tym lista się nie kończy. Karoq zanotował w lipcu 449 rejestracji, a jego wynik od początku roku wynosi 3352 samochody.
Elroq najpopularniejszym elektrykiem w Polsce
Skoda ma też powody do zadowolenia w segmencie samochodów elektrycznych.
W lipcu Elroq został najczęściej rejestrowanym samochodem elektrycznym w Polsce. W ciągu miesiąca zarejestrowano 105 egzemplarzy.
Od początku roku wynik modelu wynosi 789 samochodów, co oznacza wzrost o 52,6 proc. rok do roku.
Elroq kosztuje w tej chwili od 156 000 zł w podstawowej wersji Essence z akumulatorem o pojemności 61 kWh brutto. Według danych WLTP może ona przejechać do 453 km na jednym ładowaniu.
W standardzie znajdziemy m.in. dwustrefową klimatyzację, kamerę cofania, reflektory LED, adaptacyjny tempomat i wielofunkcyjną skórzaną kierownicę.
Wersje z większym akumulatorem 82 kWh mogą przejechać choćby 567 km według WLTP.
Enyaq też rośnie
Drugim elektrycznym SUV-em Skody jest większy Enyaq. Od początku 2026 roku zarejestrowano w Polsce 181 egzemplarzy tego modelu. To wynik o blisko 25 proc. wyższy niż przed rokiem.
Ceny Enyaqa zaczynają się w tej chwili od 172 250 zł za wersję z akumulatorem 61 kWh brutto. Warianty z baterią 82 kWh mogą przejechać do 582 km według WLTP.
Na elektryczne modele Skoda daje 4-letnią gwarancję mechaniczną oraz 8-letnią gwarancję na akumulator. Producent dodaje również pierwszy przegląd okresowy bez dodatkowych opłat.
Skoda szykuje kolejne elektryczne modele
Na tym ofensywa elektryczna Skody się nie kończy. Marka zapowiada dwa kolejne modele.
Pierwszym będzie Epiq, czyli niewielki SUV, który ma zaoferować możliwości większego samochodu w bardziej kompaktowym nadwoziu.
Drugą nowością będzie Peaq. To flagowy, siedmioosobowy SUV, który ma stać się największym elektrycznym modelem w gamie marki.
Na razie jednak to Octavia pozostaje najważniejszym samochodem Skody na polskim rynku. Ponad 13 tys. rejestracji w siedem miesięcy pokazuje, iż mimo rosnącej popularności SUV-ów klasyczny, praktyczny samochód przez cały czas ma u nas bardzo mocną pozycję.













