
Za nami pierwszy pełny dzień rywalizacji w drugiej rundzie sezonu ERC – Królewskim Rajdzie Skandynawii. Absolutną sensacją jest to, iż na prowadzeniu znajdują się Estończycy, Jaspar Vaher i Rait Jansen. Problemy ma z kolei większość stałych uczestników cyklu. Dość powiedzieć, iż obie polskie załogi startujące autami Rally2 znajdują się aktualnie w drugiej dziesiątce klasyfikacji.
Spis treści:
- Sensacyjny lider rajdu
- Problemy stałych uczestników ERC
- Plan na jutro
Najtrudniejsza runda ERC dla stałych uczestników cyklu?
Trwa 4. BAUHAUS Królewski Rajd Skandynawii – druga runda sezonu ERC. Rywalizacja wystartowała wczorajszego popołudnia, od superoesu Bratebacken. Najlepszym czasem popisali się tam Jaspar Vaher i Rait Jansen, którzy nieco wcześniej wygrali też odcinek kwalifikacyjny. Zastanawialiśmy się wówczas na ile jest to kwestia dobrej formy Estończyków, a na ile to po prostu rozgrzewka przed prawdziwym ściganiem. Vaher i Jansen dobrze zaczęli sobotnią rywalizację, natomiast prawdziwy kunszt pokazali na najdłuższej próbie dnia – OS3 Stensjon. Kolejne załogi dojeżdżały tam do mety i śrubowały czasy. Fińsko-szwedzka batalia była pasjonująca a cztery najlepsze załogi mieściły się w niecałej sekundzie. Wtedy na metę wpadli Vaher i Jansen, którzy byli… 7 sekund szybsi. Biorąc pod uwagę okoliczności, to był wręcz nokaut.
fot. @World / Red Bull Content PoolEstończycy przejechali bardzo mądry dzień. Nie naciskali za wszelką cenę i zarządzali swoją przewagą. Dzięki temu są oni liderami Królewskiego Rajdu Skandynawii. Vaher to rocznik 2007 – ma w tym momencie 19 lat i na koncie kilka tytułów juniorskich w Łotwie i Estonii. Jakkolwiek by to nie brzmiało, jest to dla niego nie tylko pierwszy sezon w samochodzie Rally2, ale też pierwszy sezon w samochodzie z napędem na cztery koła w ogóle. Natomiast wiele osób o jego talencie było przekonanych już dawno temu. Chociażby… Toyota, która zaangażowała go do swojego programu rozwojowego. Co więcej – Vaher jest tam jedynym kierowcą spoza Japonii, a jego wyniki są porównywane m.in. z Takumi Matsushitą i Shotaro Goto. W ten weekend w Szwecji Vaher udowadnia swój potencjał i pokazuje nam to, co wcześniej dostrzegła w nim Toyota. Co za kierowca!
Houston, mamy problem
Drugie miejsce w rajdzie ze stratą 8,8 s zajmują Teemu Suninen i Antti Haapala. I tutaj należy się zatrzymać na nieco dłuższą chwilę. Oczywiście kapitalna dyspozycja Finów nikogo tutaj nie dziwi – mogliśmy się tego spodziewać. Natomiast pamiętajmy o tym, iż Suninen jest stałym uczestnikiem cyklu ERC. To właśnie Teemu osiągnął w Rajdzie Sierra Morena najlepszy wynik spośród tych stałych uczestników mistrzostw Europy a teraz jest na najlepszej drodze do tego, aby to powtórzyć.
fot. @World / Red Bull Content PoolCała pierwsza ósemka jest w tym momencie skompletowana przez zawodników albo z państw nordyckich, albo z Estonii i Łotwy, które rajdowo można zaliczyć dokładnie do tej samej grupy. Pierwszą załogą, która się z tego wyłamuje, są… Brandon Semenuk i Keaton Williams. Przypomnijmy, iż Kanadyjczyk to wielokrotny mistrz Stanów Zjednoczonych oraz Ameryki Północnej, dla którego jest to dopiero trzeci start w Europie. O tym, jak piekielnie mocna jest stawka w Szwecji niech świadczy to, iż Miko Marczyk i Daniel Dymurski zajmują w tym momencie 12. miejsce. I podkreślmy, iż Polacy mają za sobą naprawdę dobry dzień. Są m.in. przez Tuukką Kauppinenem – jednym z najbardziej obiecujących Finów młodego pokolenia. Natomiast tempo „miejscowych”, przez których rozumiemy tu m.in. Finów, Szwedów, Norwegów, ale też Łotyszy, czy Estończyków, jest tutaj nieprawdopodobne.
Walka o cokolwiek – trzeba myśleć o sezonie ERC
Dla wielu stałych uczestników ERC Rajd Skandynawii może być wręcz najtrudniejszym wyzwaniem w całym sezonie. Trzeba liczyć tutaj tak naprawdę na cokolwiek – na jakikolwiek dorobek punktowy, który w dalszej części sezonu może okazać się istotny. Kapitalnie w tym momencie wygląda pozycja Suninena. Nie dość, iż znakomicie pojechał w Hiszpanii, teraz wręcz frunie po trasach w Szwecji i przegrywa wyłącznie z Vaherem. W kontekście całego sezonu ERC, pozycja Suninena jest w tym momencie bardzo, bardzo mocna. Miko Marczyk i Kuba Matulka znajdują się aktualnie w drugiej dziesiątce. Natomiast ich sytuacja i tak jest o niebo lepsza od paru innych kierowców, m.in. od Andrei Mabelliniego, czy Williama Creightona, którzy w ogóle nie ukończyli dzisiejszego etapu.
fot. @World / Red Bull Content PoolJutrzejsza rywalizacja rozpocznie się już o godzinie 7:40. W porannej pętli załogi dwukrotnie pokonają próby Backelid (19,58 km) oraz Angebackstorp (13,05 km). Natomiast po południu, po przerwie na serwis, zawodnicy dwukrotnie przejadą oesy Lovhojden (8,91 km) a także Olme (7,91 km). Zwycięzców powinniśmy poznać w okolicach godziny 18:15.
Wyniki po sobocie, TOP 15:
| 1 | Jaspar Vaher / Rait Jansen | Toyota GR Yaris | |
| 2 | Teemu Suninen / Antti Haapala | Skoda Fabia RS | +8.8 |
| 3 | Mikko Heikkila / Kristian Temonen | Skoda Fabia RS | +14.3 |
| 4 | Martins Sesks / Renars Francis | Skoda Fabia RS | +17.5 |
| 5 | Isak Reiersen / Stefan Gustafsson | Skoda Fabia RS | +20.2 |
| 6 | Frank Tore Larsen / L.-H. Lundgreen | Volkswagen Polo | +44.8 |
| 7 | Calle Carlberg / Jorgen Eriksen | Toyota GR Yaris | +58.1 |
| 8 | Patrik Hallberg / John Stigh | Toyota GR Yaris | +59.4 |
| 9 | Simone Tempestini / Francesca Maior | Skoda Fabia RS | +1:03.6 |
| 10 | Brandon Semenuk / Keaton Williams | Skoda Fabia RS | +1:03.6 |
| 11 | Fabrizio Zaldivar / M. Der Ohannesian | Skoda Fabia RS | +1:09.0 |
| 12 | Miko Marczyk / Daniel Dymurski | Skoda Fabia RS | +1:16.0 |
| 13 | Tuukka Kauppinen / Topi Luhtinen | Lancia Ypsilon | +1:21.4 |
| 14 | Takumi Matsushita / Pekka Kelander | Toyota GR Yaris | +1:28.1 |
| 15 | Jakub Matulka / Damian Syty | Skoda Fabia RS | +1:46.9 |
Zdjęcia: @World / Red Bull Content Pool

1 godzina temu













