Wojna w Iranie przyspiesza odchodzenie od ropy naftowej i gazu: Zbliżające się szoki cenowe na rynku paliw kopalnych drastycznie zwiększyły zainteresowanie samochodami elektrycznymi, a odnawialne źródła energii dynamicznie rozwijają się również w USA. Branża akumulatorów do pojazdów elektrycznych i magazynowania niestabilnej zielonej energii elektrycznej kwitnie. ETF-y i akcje poszczególnych spółek, które korzystają z tego trendu, rosną na giełdzie.
Lit, niezbędny surowiec do produkcji baterii, jest przetwarzany na sproszkowany węglan lub wodorotlenek. Większość rodzajów baterii wymaga tego „białego złota”. Chiny dominują w łańcuchu wartości, ale Zachód dąży do rozwoju własnych zasobów. Niniejszy dodatek analizuje możliwości inwestycyjne litu. Jakie są czynniki napędzające rynek? Jak prywatni inwestorzy mogą najlepiej się zaangażować?
Ziemniaki, buraki cukrowe i szparagi to tradycyjne filary gospodarki regionu Altmark. jeżeli Andreas Scheck (57) postawi na swoim, niedługo pojawi się kolejna uprawa – strategiczna, wykraczająca daleko poza region. Prezes firmy produkującej surowce Neptune Energy planuje wydobycie lekkiego metalu litu na dużą skalę w północnej Saksonii-Anhalt. Lit jest wykorzystywany w bateriach telefonów komórkowych, akumulatorach do samochodów elektrycznych i systemach magazynowania energii. „Dzięki temu będziemy mogli wnieść znaczący wkład w niemieckie i europejskie zaopatrzenie w ten najważniejszy surowiec” – ogłosił przedsiębiorca jesienią ubiegłego roku.
Obecnie rudę litonośną (tzw. spodumen) wydobywa się głównie w Australii. Druga metoda polega na jej wydobyciu w tzw. Trójkącie Litowym w Ameryce Łacińskiej (Argentyna, Boliwia, Chile): solanka zawierająca lit jest wypompowywana z ziemi i suszona w zbiornikach odparowujących na słońcu. Bardziej przyjazna dla środowiska metoda, polegająca na bezpośrednim wydobyciu litu i powrocie pozostałej cieczy do ziemi, jest rozwijana jako Bezpośrednia Ekstrakcja Litu (DLE).
Wyścig polityczny
Chiny dominują w dużej części globalnego łańcucha wartości, a Niemcy do tej pory były całkowicie uzależnione od importu. Jednak wydobycie i przetwarzanie litu ostatnio zyskało na popularności w Ameryce Północnej i Europie. W USA powstaje kilka nowych kopalni, a firma Lithium Americas rozwija największą kopalnię w kraju, Thacker Pass w Nevadzie.
Projekty na dużą skalę w Europie nabierają tempa: Francja planuje budowę dużej kopalni w regionie Owernii do końca dekady. Potencjalny megaprojekt w serbskim Jadarze jest od lat blokowany przez lokalnych polityków; jednak właściciel, anglo-australijski gigant górniczy Rio Tinto, trzyma się swoich planów rozwoju. Finansowany przez państwo projekt Vulcan Energy, którego celem jest wydobycie litu z rowu górnego Renu z wykorzystaniem nowej technologii DLE, jest przez cały czas w trakcie realizacji.
Co sprawia, iż ten metal alkaliczny jest tak poszukiwany? „Lit jest kluczowym surowcem dla wielu gałęzi przemysłu, zwłaszcza do produkcji akumulatorów wykorzystywanych w pojazdach elektrycznych i stacjonarnych systemach magazynowania energii” – wyjaśnia ekspertka Benita Zink z IW Consult. Firma konsultingowa zbadała perspektywy projektu wydobycia litu firmy Neptune Energy w regionie Altmark. Według jej ustaleń, wartość dodana brutto rozszerzonego projektu, z roczną produkcją do 25 000 ton ekwiwalentu węglanu litu (LCE), wyniosłaby 6,4 mld euro w skali kraju do 2042 roku. Projekt jest przez cały czas w fazie eksploracji, ale finansowanie może zostać uruchomione, gdy tylko zostaną uzyskane niezbędne studia wykonalności i pozwolenia.
Rynek dzisiaj
Produkty litowe są przedmiotem obrotu głównie w Chinach. Najważniejszą ceną referencyjną jest cena za tonę węglanu. W 2022 roku cena ta gwałtownie wzrosła z około 90 000 juanów chińskich (około 13 000 euro) do szczytu 600 000 juanów (około 80 000 euro). Jednak następnie nastąpił jej gwałtowny spadek, który do połowy ubiegłego roku wyniósł ponad 90 procent wartości.
Rynek ponownie nabiera tempa, ponieważ lit grozi niedoborem: stratedzy surowcowi z Morgan Stanley i UBS prognozują deficyty rzędu 22 000–80 000 ton LCE do 2026 roku. Od maja ubiegłego roku cena referencyjna wzrosła prawie trzykrotnie i wynosi w tej chwili około 180 000 juanów (nieco ponad 22 000 euro). Optymistyczne prognozy przewidują choćby przekroczenie cen 200 000 juanów (około 25 000 euro) do 2026 roku. Eksperci nie widzą w tej chwili ryzyka kolejnego skrajnego przegrzania, podobnego do tego, które miało miejsce w latach 2022 i 2023.
Analityk Matt Lodge z funduszu Global X uważa lit za potencjalny późny rozkwit w obecnej hossie cen surowców, a zatem atrakcyjną okazję dla inwestorów, którzy przegapili korzystny moment wejścia na rynek złota, srebra lub miedzi. Chociaż te metale szlachetne i przemysłowe, po spektakularnym rekordowym wzroście, są w tej chwili napędzane silną spekulacją, co wiąże się ze zwiększonym ryzykiem korekty, lit przez cały czas ma znaczny potencjał wzrostowy.
W dłuższej perspektywie eksperci przewidują kontynuację megatrendów, ponieważ spodziewane są niedobory kluczowych surowców, takich jak lit. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) przewiduje, iż popyt wzrośnie pięciokrotnie w ciągu najbliższych 15 lat. Według firm świadczących usługi branżowe, takich jak Katusa i Fastmarkets, rynek zmierza w kierunku ogromnego, strukturalnego deficytu podaży.
Siły napędowe popytu
Od czasu pierwszego boomu na lit pięć lat temu, tendencja inwestycyjna jedynie się nasiliła. Wówczas koncentrowano się głównie na elektromobilności. Teraz nadzieje pokładane są również w Battery Energy Storage Systems (BESS), stacjonarnych systemach magazynowania energii dla centrów danych AI. Chociaż szum wokół samochodów elektrycznych nieco opadł, stałe zapotrzebowanie na energię ze strony AI napędza ponowny popyt na baterie litowo-jonowe. Ponadto, to „białe złoto” jest przez cały czas potrzebne w przemyśle chemicznym, w produkcji specjalistycznych tworzyw sztucznych i ceramiki szklanej.
„Długoterminowy popyt na surowce niezbędne do transformacji energetycznej pozostaje silny, a ponad połowa wzrostu do 2035 roku będzie napędzana przez materiały takie jak miedź, lit i metale ziem rzadkich” – wynika z badania firmy doradczej McKinsey. Baker Steel Capital Managers, firma zarządzająca aktywami specjalizująca się w akcjach z sektora surowcowego i górniczego, dostrzega największe możliwości dla inwestorów w licie i innych metalach wykorzystywanych w akumulatorach, takich jak nikiel i kobalt, których ceny wciąż utrzymują się poniżej poprzednich rekordowych poziomów.
Inwestować? Tylko pośrednio
Bezpośrednie inwestycje w lit i jego przetworzony proszek są uciążliwe i ryzykowne dla niemieckich inwestorów prywatnych. Chociaż istnieją kontrakty terminowe, wolumen obrotu jest bardzo niski, co przekłada się na wysoką zmienność. Kilka mniejszych firm zajmujących się wydobyciem tego surowca – w tym niektóre w Niemczech – jest notowanych na giełdzie, ale działa w niszach rynkowych i nie ma stabilnego modelu biznesowego. Na przykład akcje Vulcan Energy kilka zyskały na niedawnym wzroście cen litu.
Dlatego sensowne jest skupienie się na uznanych firmach w całym łańcuchu produkcyjnym. Na Zachodzie należą do nich tradycyjni duzi producenci, tacy jak amerykańska firma górnicza Albemarle i Sociedad Química y Minera de Chile (SQM), których akcje wzrosły już odpowiednio o ponad 280 i ponad 160 procent w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Cena akcji australijskiej spółki Pilbara wzrosła choćby o ponad 350 procent.
Nowym graczem jest gigant górniczy Rio Tinto, który od pewnego czasu strategicznie rozwija się w zintegrowanego gracza na rynku litu poprzez przejęcia i inwestycje (wzrost ceny akcji w ciągu ostatniego roku o dobre 55%). Rio Tinto ma w tej chwili nieco ponad 20% udziału w indeksie Solactive Global Lithium, który śledzi najważniejszych producentów i producentów baterii.
W indeksie tym silną reprezentację mają również przedsiębiorstwa chińskie – od giganta branży akumulatorowej CATL, przez producenta samochodów elektrycznych BYD, po producentów litu Ganfeng i Tianqi.
Inwestorzy mogą śledzić indeks Solactive Global Lithium Index dzięki funduszu ETF Global X Lithium & Battery Tech (WKN: A2QPB3). Drugi, bardzo podobny fundusz, iShares Lithium & Battery Producers (WKN: A3ETCD), śledzi indeks Stoxx Global Lithium and Battery Producers Index.
Ryzyko
Ze względu na strategiczne znaczenie dla elektryfikacji, lit jest przedmiotem sporów politycznych, podobnie jak metale ziem rzadkich, miedź i inne minerały krytyczne. Zależność jest duża: Chiny kontrolują w tej chwili ponad 60% światowej produkcji i dostarczają około 75% baterii litowo-jonowych. Ta dominacja stanowi również poważne ryzyko dla inwestorów. Ogromne nadwyżki mocy produkcyjnych zgromadzone przez Chiny były główną przyczyną spadku cen w latach 2023 i 2024.
Od tego czasu Chińska Republika Ludowa podjęła środki zaradcze, nakazując cięcia produkcji i przywracając w ten sposób równowagę rynkową. Nie zmienia to jednak równowagi sił: według firmy badawczej Wood Mackenzie, Chiny stale zwiększają swoje wpływy poprzez znaczące inwestycje w kopalnie, solankę i projekty w ramach łańcucha dostaw baterii. Szczególny nacisk kładziony jest na Afrykę i Amerykę Południową, a zwłaszcza na Argentynę. To jeszcze bardziej wzmacnia chińską siłę cenową i potencjał nacisku.
Poza czynnikami politycznymi, rynek litu jest również podatny na wahania koniunkturalne, a popyt zależy od globalnej sytuacji gospodarczej. Co więcej, istnieje pewne ryzyko substytucji: nowe typy baterii, takie jak baterie sodowo-jonowe, mogą działać bez litu lub przynajmniej ze znacznie mniejszą jego ilością. Jednak całkowita wymiana nie jest przewidywalna.

5 dni temu











