
Zdarza się czasami tak, iż cena konkretnego samochodu jest na tyle atrakcyjna, iż zapominamy tak naprawdę o wszystkim innym. choćby jeżeli dane auto ma jakieś wady, wobec konkretnej ceny albo nie bierzemy ich pod uwagę, albo wręcz przestają być one wadami. Szukając taniego auta na co dzień, do załatwiania podstawowych spraw, być może takich najbardziej błahych, czy nieoczywistych, taki wybór może być strzałem w dziesiątkę.
Spis treści:
- Cena decyduje?
- Kwestie mechaniczne
- Oceny i opinie kierowców
- Aktualne ceny
Cena mówi, iż warto
Nie marka, model, rok, kolor, silnik, ani choćby stan techniczny są często decydującym czynnikiem przy wyborze samochodu. Zdarza się tak, iż takim czynnikiem jest cena. Oczywiście wszystko zależy od tego, jakiego konkretnie poszukujemy auta i jakie mamy oczekiwania. jeżeli nie są one zbyt wygórowane i potrzebujemy czegoś prostego do załatwiania jakichś błahych spraw, to właśnie cena może być decydująca przy wyborze. A jeżeli w tych czasach da się kupić sprawne auto w okolicach, czy wręcz za mniej, niż 2 tysiące złotych – więcej na dobrą sprawę dodawać nie trzeba. Czy cokolwiek innego w takiej sytuacji w ogóle się liczy?
fot. Nissan Motor CorporationPierwszy Nissan Almera pojawił się na rynku w 1995, natomiast drugi w 2000 roku. Mowa tutaj o hatchbacku, lub sedanie segmentu C, który na wielu rynkach okazał się strzałem w dziesiątkę. Również w naszym kraju Almera była niezwykle popularna. jeżeli chodzi o drugą generację, samochód był dostępny z najróżniejszymi silnikami benzynowymi i dieslami o pojemności od 1,5 do 2,2 litra i mocy od 82 do 136 koni mechanicznych. Do tego oczywiście prosty napęd na przednią oś oraz zwykle manualna skrzynia biegów. Średnie spalanie potrafiło tu spadać poniżej 6, a choćby poniżej 5 litrów w przypadku najsłabszego diesla.
Ile teraz kosztuje?
Na portalu „Autocentrum” jego średnia ocena to dobre, solidne 4 na 5. Co istotne w kontekście taniego auta na co dzień, kierowcy cenią tutaj m.in. bezawaryjność oraz układ jezdny. Wśród opinii znajdziemy chociażby zdanie mówiące o tym, iż to „niezawodny wół roboczy”. Oczywiście nie spodziewajmy się tutaj jakiegoś luksusowego wyposażenia. Pamiętajmy o tym, iż Almera drugiej generacji pojawiła się na rynku w 2000 roku. I iż nigdy nie był to samochód z aspiracjami na klasę wyższą. Natomiast wnętrze jest oczywiście w miarę wygodne a wyposażone adekwatnie do swojej motoryzacyjnej ery.
fot. Nissan Motor CorporationMoglibyśmy poruszyć jeszcze kilka kwestii, jednak czy ma to jakiekolwiek znaczenie? Zważając na to, jaka jest aktualna cena tego auta, absolutnie żadnego. Najtańszy sprawny egzemplarz znajdziemy dziś na portalu „Otomoto” za niecałe 2 tysiące złotych. W cenie do 3-4 tysięcy wybór jest tak naprawdę nieograniczony. Ten tysiąc w jedną, albo drugą stronę kilka zmienia. Fakty są takie, iż Nissan Almera do dzisiaj spełnia na drogach swoją rolę. Jest przy tym samochodem niesamowicie tanim.
Zdjęcia: Nissan Motor Corporation

4 dni temu











