Parkowanie na trawniku pod śniegiem. Sprawdziliśmy, jak reaguje Straż Miejska
Zdjęcie: Zaparkowany samochód na zaśnieżonym trawniku
Brak wystarczającej liczby miejsc parkingowych w dużych miastach to codzienność. Wielu z nas krąży ulicami choćby kilkanaście minut, zanim znajdzie wolne i legalne miejsce do pozostawienia auta. Zimą pokryte śniegiem pobocza kuszą, żeby zostawić tam samochód. Kierowcy tłumaczą się: "Skąd mam wiedzieć, iż to trawnik? Przecież wszystko jest zasypane śniegiem". Czy takie celowe lub przypadkowe działanie może skończyć się mandatem? Sprawdziłem w warszawskiej Straż Miejskiej.

3 godzin temu













