Już za dwa miesiące wejdą w życie nowe unijne przepisy, które wymuszą na osobach rejestrujących nowe auta na terenie wspólnoty, by posiadały odpowiednie systemy poprawiające bezpieczeństwa. Chodzi m.in. o nowy rodzaj świateł czy rejestratory zdarzeń drogowych.
Nowe światła w autach. Dwa miesiące do wejścia w życie nowych regulacji

Wkrótce zaczyna obowiązywać kolejny etap pakietu bezpieczeństwa GSR2 z unijnego rozporządzenia 2019/2144. Nakłada on obowiązek wyposażenia samochodów osobowych rejestrowanych po raz pierwszy w UE w rozbudowany system inteligentnych asystentów, w tym adaptacyjne światła hamowania.
Głównym celem tych zmian jest ograniczenie liczby kolizji. Jak wynika z danych NHTSA, odsetek kolizji polegających na najechaniu na tył pojazdu wynosi 23-30 proc. Nowe wymogi mają jednak swoich krytyków, którzy wskazują na wzrost cen aut. Pozostaje też pytanie: co z już użytkowanymi pojazdami?
Jak działają adaptacyjne światła hamowania?
Nowoczesny system adaptacyjnych świateł hamowania (ESS), który od lat jest standardem w autach klasy premium, analizuje na bieżąco kilka parametrów:
- siłę nacisku na pedał hamulca (gwałtowne hamowanie)
- prędkość pojazdu (powyżej 50 km/h)
- aktywność systemów bezpieczeństwa takich jak ABS i ESP
Na podstawie tych danych system ocenia, czy hamowanie ma charakter awaryjny. W przypadku wykrycia gwałtownej reakcji na drodze, światła stopu zaczynają pulsować z częstotliwością około 4 Hz, co poprawia ich widoczność.
ZOBACZ: Ważne zmiany dla kierowców od 3 marca. Łatwiej o utratę prawa jazdy
Jak podaje serwis prawo drogowe, badania inżynierów Mercedesa wykazały, iż migające światła hamowania skracają czas reakcji kierowcy jadącego z tyłu o 0,2 sekundy. Przy prędkości 80 km/h oznacza to krótszą drogę hamowania o 4,40 m, a przy 100 km/h - aż o 5,50 m.
Co ze starszymi autami?
Regulacja unijna dotyczy wyłącznie nowych samochodów osobowych rejestrowanych po raz pierwszy w Unii Europejskiej od 7 lipca 2026 roku, zdolnych do osiągnięcia prędkości powyżej 50 km/h.
ZOBACZ: Nowe zasady prawa jazdy. Zmiany w UE istotne dla starszych kierowców
Starsze auta nie muszą być modernizowane. Z kolei w przypadku nowych aut homologowanych w UE taki obowiązek istnieje od 7 lipca 2024 roku.
System ESS jest głęboko zintegrowany z elektroniką pojazdu. Działa w oparciu o układy sterowania hamowaniem i komunikację między modułami bezpieczeństwa, dlatego jego montaż w istniejących modelach byłby zbyt kosztowny i technicznie skomplikowany.
Rozporządzenie wprowadza dodatkowe zmiany
Adaptacyjne światła hamowania to tylko jeden z elementów pakietu bezpieczeństwa.
"Zaawansowane systemy hamowania awaryjnego, systemy inteligentnego asystenta kontroli prędkości, awaryjnego utrzymywania pojazdu na pasie ruchu, ostrzegania o senności i spadku poziomu uwagi kierowcy, zaawansowane systemy ostrzegania o rozproszeniu uwagi kierowcy oraz wykrywania obiektów przy cofaniu to układy bezpieczeństwa, które mają duży potencjał znacznego zmniejszenia liczby ofiar" - wylicza Parlament Europejski i Rada (UE) w rozporządzeniu 2019/2144.
ZOBACZ: Dla kogo więzienie za brawurową jazdę? Wiceminister o szczegółach
Obowiązkowy stanie się też rejestrator zdarzeń drogowych (EDR), czyli czarna skrzynka gromadząca dane o prędkości, pozycji pedałów i kącie skrętu kierownicy na kilka sekund przed kolizją i po niej. Nowe samochody muszą być również fabrycznie przystosowane do montażu immobilizera alkoholowego - urządzenia blokującego uruchomienie silnika po wykryciu alkoholu w wydychanym powietrzu.
Pakiet obejmuje też inteligentnego asystenta prędkości (ISA), który ostrzega o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości poprzez komunikaty wizualne oraz zmianę oporu pedału gazu, bez ingerencji w kontrolę pojazdu.
Źródło:
- Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/2144 z dnia 27 listopada 2019 r. (Dz.U. L 325 z 16.12.2019, s. 1–40).
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

6 dni temu














