Nissan zagrał va bank nowym, zjawiskowym SUV-em. To może być „Toyota-killer”

4 godzin temu

Japoński jak Toyota Nissan pomimo problemów, z jakimi się zmaga, nie zamierza odpuszczać rywalom. To producent pokazał nam dzisiaj (14 kwietnia 2026 r.), to model, który wywoła prawdziwe trzęsienie ziemi w segmencie miejskich crossoverów. Udowadnia, iż potrafi w elektryki i design, więc Toyota będzie musiała mocno się postarać ze swoim Urban Cruiserem.

Z tego artykułu dowiesz się:
Toggle
  • W pełni elektryczny Nissan Juke trzeciej generacji to bezpośredni „cios” w Toyotę
  • Zasięg i technologia to mocne atuty nowego elektrycznego Juke’a
  • Nissan Juke EV 2027- data premiery

W pełni elektryczny Nissan Juke trzeciej generacji to bezpośredni „cios” w Toyotę

Po dzisiejszej prezentacji trudno się nie zgodzić, iż Nissan po raz kolejny udowodnił, iż potrafi zagrać va banque w kwestii designu. Juke trzeciej generacji, który pojedzie bez grama paliwa, jest zjawiskowy. Rywal Toyoty, która przez lata dominowała w segmencie SUV-ów hybrydami takimi jak Yaris Cross czy C-HR postawił na strategię całkowitej transformacji gamy produktowej.

Działa ona bez zarzutu w przypadku Leafa, więc może przynieść spektakularny efekt w przypadku gwiazdy najnowszej premiery. Dlaczego elektryczny Juke to może być „Toyota-killer”?

Nissan postawił na strategię, którą Toyota dopiero zaczyna doganiać w segmencie małych elektryków. Producent stawia na design „z innej planety”. Nowy Juke czerpie garściami z konceptu Hyper Punk. O ile nowa Toyota C-HR + jest odważna, a Urban Cruiser wygląda nowocześnie, to w porównaniu do „zjawiskowego” Juke’a, wciąż są tym „grzeczniejszym” wyborem. Nowy Juke jest w sam raz dla osób szukających czegoś wyjątkowego.

Nissan prezentuje zupełnie nowego, w pełni elektrycznego crossovera Juke

Zasięg i technologia to mocne atuty nowego elektrycznego Juke’a

Platforma CMF-EV (ta sama co w modelu Ariya) i produkcja w Sunderland pokazują, iż Nissan nie traktuje elektrycznego Juke’a jako „miejskiej zabawki”, ale jako poważny, technologiczny przełom.

Z nieoficjalnych jeszcze w pełni, ale bardzo prawdopodobnych danych wynika, iż Juke EV celuje w zasięg ok. 536 km. To stawia go w czołówce klasy. Toyota bZ4X gra w większej lidze, a mniejszy, elektryczny SUV Toyoty (Urban Cruiser) będzie musiał się mocno zagrać ceną, by przebić parametry rywala.

Większy i bardziej przestronny od spalinowego z technologią V2G (Vehicle-to-Grid) Juke pozwoli oddawać energię do sieci domowej. Nissan ma w tym doświadczenie już z nowym elektrycznym Leaf’em. Nadchodząca premiera nowego Juke’a to dobra okazja, by sięgnąć po hybrydę. Ta będzie jeszcze tylko przez jakiś czas współistnieć z nowym wcieleniem.

Zupełnie nowa, trzecia generacja modelu Juke to odważna ewolucja kultowego miejskiego crossovera Nissana

Nissan Juke EV 2027- data premiery

Nowy Nissan Juke EV na platformie CMF-EV z V2G to auto nowej ery. jeżeli nie musisz zmieniać samochodu w te wakacje, to model Nissana zapowiada się na znacznie lepszą inwestycję w przyszłość elektromobilności.

Premiera tego modelu jest planowana na przyszły rok. Konretnie na wiosnę 2027 roku. Do tego czasu Toyota wygrywa dostępnością i „świętym spokojem” swoich elektryków. Nissan Juke EV jednak zapowiada się na technologiczny nokaut w tej klasie modeli.

Platforma CMF-EV pozwala na znacznie wyższe moce. Podczas gdy moc ładowania to „pięta achillesowa” Toyoty Urban Cruiser. Nissan w Juke’u EV stawia na wyższą gęstość energii i szybkość. To jest najważniejsze dla kogoś, kto planuje wyjeżdżać autem poza miasto. jeżeli Nissan utrzyma cenę w okolicach 160–170 tys. zł, Toyota Urban Cruiser może mieć twardy orzech do zgryzienia.

Idź do oryginalnego materiału