
Nasi zachodni sąsiedzi kupują najwięcej nowych samochodów w Europie. Niemcy mają często prosty mechanizm. Kupują nówki, jeżdżą nimi na gwarancji, a potem odsprzedają za granicę. Często do Polski, która bardzo chętnie skupuje auta z tego kierunku. Możemy być pewni, iż jeszcze przez długie lata importowym hitem będzie Volkswagen Golf.
- Niemcy niezmiennie biorą Golfa w ciemno
- Skoda zaskakuje noworoczną formą
Niemcy mają największy rynek motoryzacyjny w Europie. Jednak w styczniu, mimo wyprzedaży, nie udało się osiągnąć 200 tys. rejestracji aut osobowych i lekkich dostawczych. W raporcie KBA naliczono 193 981 szt., a to wynik o 6,6 proc. gorszy od tego z początku 2025 r. Wystrzeliła za to sprzedaż samochodów elektrycznych (+23,7 proc.), które stanowiły 22 proc. (42 692 szt.) zarejestrowanej puli.
Niemcy niezmiennie biorą Golfa w ciemno
Handlarze mogą być pewnie, iż jeszcze przez długie lata w Niemczech nie zabraknie okazji na Volkswageny Golfy. Model, który był tam już bestsellerem 50 razy (w ostatnich 51 latach) był bezkonkurencyjny w styczniu (6 529 szt.). Kroku nie dotrzymał mu Volkswagen Tiguan (4 228 szt.), którego rejestracje spadły o 36,5 proc.
Volkswagen Golf GTI Clubsport. // fot. materiały prasoweNa podium zaskoczenie, bo pojawiła się na nim Skoda Octavia (3 993 szt.). 40,3-procentowy spadek sprzedaży pogrążył nadzieje na czołową trójkę Volkswagenowi T-Roc’kowi (3 859 szt.). O połowę lepiej niż na starcie zeszłego roku sprzedawał się Opel Corsa (3 705 szt.), który wskoczył do Top 5.
Prawie dwukrotnie lepiej (+96,6 proc.) rok zainaugurowało Audi A6 (3 363 szt.). Limuzyna sprzedawała się lepiej od Mercedesa GLC (3 140 szt.). Elektrycznym hitem była Skoda Elroq (3 121 szt.), na którą decydowano się częściej niż na VW Passata (3 068 szt.). W Top 10 zmieściło się jeszcze BMW X1 (2 848 szt.).
Skoda zaskakuje noworoczną formą
Liderem niemieckiego rynku jest zdecydowanie Volkswagen (38 282 szt.), mający niemal 20 proc. (19,7 proc.) udziału w rynku. Nieoczekiwanym wiceliderem była Skoda (18 550 szt.), która wyprzedziła niemiecką trójcę premium. Kolejno: Mercedesa (18 454 szt.), BMW (17 105 szt.) oraz Audi (14 054 szt.). Z gamy Stellantisa najlepiej sprzedają się tam Ople (8 829 szt.). Natomiast Ford (6 820 szt.) dostarczył więcej aut od Hyundaia (6 141 szt.) i SEAT-a (5 689 szt.). Fiat (4 490 szt.) minimalnie wygrał batalię o ostatnie miejsce w Top 10 z Peugeotem (4 486 szt.).

7 godzin temu














