Nie będziesz tęsknił za V8. Porsche Cayenne Turbo Electric to SUV absolutny | Pierwsza jazda

2 godzin temu

Nowe Porsche Cayenne po raz pierwszy w historii stało się w pełni elektryczne, ale nie straciło nic z charakteru, który przez lata wyróżniał poprzednika. Wręcz przeciwnie – dziś jest szybsze, bardziej wszechstronne i bardziej imponujące niż kiedykolwiek wcześniej. W wersji Turbo to SUV absolutny.

  • Pierwsze elektryczne Porsche Cayenne w historii
  • Trzy wersje w ofercie, choćby 1156 KM i... uniwersalny charakter

Gdy Cayenne pojawiło się na rynku w 2002 roku, fani Porsche kręcili nosem, iż to SUV. Tyle iż z miejsca odniosło ono spektakularny sukces, przyczyniając się do uratowania tej niemieckiej marki przed upadkiem.

Teraz debiutuje czwarte wcielenie Cayenne, i pierwsze elektryczne. Stylistycznie stanowi rozwinięcie Macana EV, który garściami czerpie z Taycana.

https://magazynauto.pl/testy/porsche-taycan-turbo-gt-test-dane-techniczne-silnik-moc-osiagi-prowadzenie-zasieg-opinie,aid,4892

Ma liczne aktywne elementy w nadwoziu, w tym adaptacyjny spojler dachowy czy ruchome skrzydełka w tylnym zderzaku. W efekcie współczynnik oporu powietrza wynosi jedyne 0,25. Seryjne zawieszenie pneumatyczne z adaptacyjnymi amortyzatorami imponuje dużą możliwością zmiany prześwitu – od 19 cm w normalnym ustawieniu po 24,5 cm w off-roadowym.

fot. Porsche

Potężne przyspieszenia

Zastosowanie silników elektrycznych sprawia, iż nowe Cayenne to najmocniejsze wcielenie tego auta w historii i jednocześnie najmocniejsze Porsche, jakie wyruszyło na publiczne drogi. Już podstawowy model, wyciskający z siebie 442 KM, od 0 do 100 km/h rozpędza się w 4,8 s.

Ale to nic w porównaniu z Turbo, które standardowo generuje 857 KM. Z funkcją Launch Control uzyskuje z kolei 1156 KM, pozwalając na przyspieszenie 0-100 km/h w 2,5 s, a 0-200 km/h – w 7,4 s. To szokujące osiągi, które mocno oddziałują na ciało. choćby w podstawowym trybie jazdy (1 z 5) reakcje na gaz niezależnie od tempa są tak intensywne, iż po nagłym dociśnięciu go do podłogi pasażer „wali” głową w zagłówek. I to dosłownie.

Tylny silnik elektryczny Cayenne Turbo jest bezpośrednio chłodzony olejem. Umożliwia to uzyskanie wysokich wydajności oraz mocy szczytowej i ciągłej. Płyn przepływa tutaj wzdłuż miedzianych uzwojeń. fot. Porsche
rsche Cayenne Electric – wersje, osiągi, ceny Dane techniczne i ceny Cayenne S Turbo Silnik Moc Systemowa Systemowy moment obrotowy Zasięg Ładowanie DC (10-80%) Osiągi Prędkość maksymalna Przyspieszenie 0-100 km/h Średnie zużycie energii CENA * moc przy aktywnej funkcji Launch Control
2 x elektryczny 2 x elektryczny 2 x elektryczny
408 (442)* KM 544 (666)* KM 857 (1156)* KM
835 Nm 1080 Nm 1500 Nm
643 km 653 km 624 km
16 min 16 min 16 min
230 km/h 250 km/h 260 km/h
4,8 s 3,8 s 2,5 s
19,7-21,8 kWh/100 km 19,4-21,6 kWh/100 km 20,3-22,3 kWh/100 km
446 000 zł 552 000 zł 727 000 zł

Za tak potężną moc płaci się jednak dużym zużyciem energii. W trakcie spokojnej jazdy po górskich drogach wyniosło ono ok. 28 kWh/100 km. Akumulator ma pojemność 113 kWh (brutto), a ładowanie sięga 390 kW (+315-325 km w 10 min). Zasięg według WLTP to 624 km.

Pomimo imponujących osiągów Porsche wszczepiło w nowe Cayenne wszechstronność znaną z jego wszystkich poprzednich wcieleń. Na drodze ten potężny SUV zachowuje się niczym wyrośnięty brat Taycana. A to fantastyczny komplement. Tyle iż testowy egzemplarz uzbrojono po zęby. Czyli w opcjonalny system kasowania przechyłów (37 906 zł), tylną oś skrętną (7750 zł) oraz ceramiczne tarcze hamulcowe (42 323 zł).

Efekt? Praktyczny brak ruchów nadwozia, szybkie reakcje na komendy kierowcy i stosunkowo niewielka średnica zawracania (11,6 m). Cayenne zapewnia ponadto imponującą przyczepność, idealną stabilność, a także bardzo przewidywalne reakcje. W zakrętach wykazuje zachowania bliskie neutralnym i potrafi mocno wciągać w akcję, choć zawsze czuć, iż to duże auto.

https://magazynauto.pl/testy/audi-sq5-bmw-x3-m50-i-porsche-macan-4-test-porownanie-dane-techniczne-wymiary-silniki-osiagi-prowadzenie-spalanie-zuzycie-energii-zasieg-bagazniki-opinia-cena,aid,5751

Ale jak na Cayenne przystało, ogólny komfort jest wysoki, a możliwości w terenie – znacznie lepsze, niż można by się spodziewać. Jakby tego było mało, potrafi ono brodzić w wodzie o głębokości do 55,5 cm.

fot. Porsche

Jedyny taki ekran

W kokpicie Cayenne pierwsze skrzypce gra 14,25-calowy ekran OLED z zakrzywioną dolną częścią. Jest ona konfigurowalna i wyświetla menu do wielu funkcji. Poza tym system multimedialny Cayenne działa szybko, ma ostrą grafikę oraz pozwala na równoczesne korzystanie np. z Apple CarPlay i pokładowych funkcji tego auta.

W desce rozdzielczej znajduje się ponadto 14,9-calowy ekran zegarów, a opcjonalnie można zamówić także 14,9-calowy wyświetlacz po stronie pasażera (8887 zł) oraz znakomity ekran head-up z funkcją rozszerzonej rzeczywistości.

Jakość jest pierwszorzędna, a przestrzeń w drugim rzędzie – znakomita.

2316

Porsche Cayenne Electric: naszym zdaniem

Elektryczne Cayenne jest najbardziej przełomowym wydaniem tego modelu w historii. W odmianie Turbo to auto ostateczne – szybkie niczym hipersamochód, wygodne na co dzień, obszerne oraz zaskakująco dzielne w terenie, który swoją trudnością wyrasta poza percepcję przeciętnego Kowalskiego. Teraz Porsche musi zrobić wszystko, aby klienci pokochali wielkie, elektryczne SUV-y.

Ocena: 5/5

Po Cayenne spodziewałem się bardzo wiele, ale nie aż tyle. To auto stanowi fenomenalne połączenie sprzeczności, a swoimi osiągami zawstydza choćby najmocniejsze modele Ferrari. Do tego zapewnia spory zasięg i świetne możliwości ładowania.

Maciej Struk, tygodnik „Motor”

Idź do oryginalnego materiału