Mieli być tylko chińską ciekawostką w salonach Stellantis. 1,5 miliona aut w 5,5 roku to dla Leapmotor dopiero rozgrzewka

2 godzin temu

Leapmotor udowadnia, iż połączenie chińskiej technologii z operacyjnym wsparciem Stellantis jest receptą na sukces. Nie tylko zaspokaja bieżące potrzeby rynku, ale realnie zmienia układ sił w globalnej elektromobilności. Imponujące wyniki to nie tylko statystyka. Marka Stellantis to dowód na skuteczność strategii, która z „chińskiej ciekawostki” czyni Leapmotor jednego z najszybciej rozwijających się graczy.

Z tego artykułu dowiesz się:
Toggle
  • Od „chińskiej ciekawostki” do gracza na światową skalę- jak Leapmotor eliminuje rywali?
  • Stellantis szeroko otworzył drzwi do międzynarodowej kariery Leapmotor
  • Chiński startup ma genialną strategię- produkcja lokalna i walka z cłami
  • Cel Leapmotor na 2026- milion aut rocznie

Od „chińskiej ciekawostki” do gracza na światową skalę- jak Leapmotor eliminuje rywali?

Leapmotor płynie na fali popularności. Nowa chińska marka, w którą zainwestował Stellantis, przekroczyła imponujący próg 1,5 miliona sprzedanych pojazdów na całym świecie. To liczba, która robi wrażenie, zwłaszcza iż ostatnie 500 000 dostaw zrealizowała w zaledwie osiem miesięcy.

Za tymi wynikami stoi nie tylko statystyka. Motorem napędowym sukcesu Leapmotor jest doskonała strategia. Zakłada ona od początku ofertę modeli, które są funkcjonalne, łatwe w ładowaniu, przystępne cenowo i niezawodne w codziennym użytkowaniu.

W efekcie klienci przestali patrzeć na Leapmotor jak na chińską ciekawostkę. To już globalna marka, która na dodatek rośnie w siłę w imponującym tempie. W czasach gdy nie wszyscy potrafią przetrwać na chińskim rynku, Leapmotor wyeliminował wielu konkurentów, stając się graczem, o którym mówi cały świat.

Jazda bez paliwa to „killer feature” marki Leapmotor

Stellantis szeroko otworzył drzwi do międzynarodowej kariery Leapmotor

Umowa z Grupą Stellantis w dużej mierze pchnęła w markę Leapmotor ku globalnej sławie. Nabycie 20-procentowego pakietu akcji Leapmotor o wartości ok. 1,5 miliarda euro przez międzynarodowy konglomerat było świetną inwestycją.

Marka stworzona z inicjatywy chińskiego biznesmena pewnie wkroczyła do europejskich salonów, a jej oferta zyskuje uznanie. Katalog jej modeli odpowiada na realne potrzeby rynku, a nie na wygórowane oczekiwania.

Obecnie sieć producenta obejmuje ponad 40 państw i ponad 2000 punktów sprzedaży. Na dodatek działalność międzynarodowa osiągnęła już rentowność. To jasny sygnał, iż Leapmotor nie ściga się tylko na liczby.

fot. Leapmotor T03 miejski hit chińskiej marki Stellantis

Chiński startup ma genialną strategię- produkcja lokalna i walka z cłami

Włochy stały się dla Leapmotor kluczowym rynkiem. Tam marka osiągnęła ponad 30% udziałów w segmencie pojazdów w pełni elektrycznych. Ten sukces byłby niemożliwy bez obecności Stellantis i oferty dopasowaniu oferty do potrzeb klientów.

Dziś, aby zoptymalizować koszty logistyczne i uniknąć barier celnych, Leapmotor wdraża dwutorową strategię produkcji:

  • Buduje własny zakład produkcyjny w Europie- ma rozpocząć się w drugim kwartale 2026 r., a w czwartym kwartale ruszy montaż metodą CKD (Completely Knocked Down) w zakładzie Stellantis w Hiszpanii,
  • Intensyfikuje swoją obecność w Azji Południowo-Wschodniej oraz na Bliskim Wschodzie, dostosowując ofertę modeli do lokalnych wymagań prawnych i infrastrukturalnych.
Modele B05 marki Leapmotor, foto: materiały prasowe producenta

Cel Leapmotor na 2026- milion aut rocznie

Realne sukcesy w ciągu ostatnich miesięcy pozwalają marce wyznaczać ambitne cele na rok 2026. Dostarczenie miliona pojazdów w ciągu jednego roku kalendarzowego to poważne zadanie. W tym planie chiński rynek ma odpowiadać za większość sprzedaży (od 850 000 do 900 000 sztuk). Pozostałe rynki międzynarodowe mają objąć pozostałe od 100 000 do 150 000 egzemplarzy.

Kluczem do sukcesu jest fakt, iż Leapmotor stawia na zrównoważony miks: 40% sprzedaży mają stanowić nowe modele, a 60% zaktualizowane wersje już istniejących pojazdów. Kluczowym aktorem na rynkowej scenie, który ma poprawiającym rentowność marki ma być seria modeli wyższej klasy premium. W Chinach sprzedaż napędzą one sprzedaż w popularnym segmencie rodzinnych SUV-ów i crossoverów (ceny od 120 000 do 250 000 juanów). Oprócz tego na wielkość sprzedaży wpłyną modele, które nie skupiają się na zysku z marży, tylko stawiają na przystępność cenową. Przyciągną szerokie grono klientów, tym samym zwiększając popularność marki, co przełoży się na obecność modeli miejskich i kompaktowych na ulicach.

W efekcie pozostaje nam obserwować, jak Leapmotor łącząc chińskie technologie z operacyjnym wsparciem Stellantis, przekuwa swoją strategię w sukces. To marka, która trafia bezbłędnie w potrzeby rynków i realnie zmienia układ sił w globalnej elektromobilności.

W Polsce to jeden z najszybciej rozwijających się graczy. W marcu 2026 roku Leapmotor udało się zdobyć 5,4% udziału w naszym rynku aut w pełni elektrycznych (BEV). Największym przebojem jest niewielki, miejski Leapmotor T03, który robi karierę dzięki przystępnej cenie. Marka przygotowuej się w tej chwili do wprowadzenia na nasz rynek modelu B03X– jednego z najtańszych samochodów na świecie wyposażonych w nowoczesne technologie. Ten miejski SUV marki z „ochroną” Stellantisa, a to może kompletnie zmienić układ sił. Citroën i MG będą na pewno będą musiały ostro powalczyć na cenniki.

foto: materiały prasowe producenta

NIE PRZEGAP- Leapmotor postawi konkurencję pod ścianą? Nowe SUV-y są mocniejsze, szybsze i z lepszym zasięgiem

Idź do oryginalnego materiału