Mazda wykorzystała wydarzenia związane z tytułem Światowej Stolicy Designu 2026, aby pokazać kulisy projektowania swoich samochodów. W centrum prezentacji znalazł się nowy, elektryczny SUV CX-6e.
Frankfurt i cały region Ren-Men otrzymały w tym roku tytuł Światowej Stolicy Designu 2026. Mazda, będąca partnerem wydarzenia w zakresie mobilności, wykorzystała tę okazję do pokazania swojego podejścia do projektowania samochodów.
W ramach wydarzenia Mazda Craft Journeys x WDC uczestnicy mogli odwiedzić europejskie centrum projektowe marki w Oberursel. To właśnie tam powstają projekty samochodów przeznaczonych na europejski rynek.
Tak powstaje Mazda CX-6e
Jednym z głównych bohaterów wydarzenia była Mazda CX-6e, czyli nowy elektryczny SUV marki. Samochód zaprojektowano w europejskim studiu Mazdy, a nad jego ostateczną formą pracowali również projektanci z Japonii.
Mazda pokazała przy okazji kolejne etapy powstawania samochodu. Projektanci korzystają zarówno z cyfrowych narzędzi, jak i tradycyjnych glinianych modeli w pełnej skali. Dzięki nim mogą oceniać proporcje i kształt nadwozia w rzeczywistym świetle oraz z różnych perspektyw.
Proces obejmuje także dobór kolorów, materiałów i wykończenia wnętrza. Projektanci analizują między innymi sposób, w jaki światło wpływa na wygląd poszczególnych powierzchni.
Glina przez cały czas jest ważna
Choć współczesne projektowanie samochodów w dużej mierze odbywa się cyfrowo, Mazda przez cały czas wykorzystuje fizyczne modele z gliny. Pozwalają one sprawdzić, jak samochód wygląda w rzeczywistej skali i jak zmienia się jego odbiór w zależności od oświetlenia.
To właśnie na tym etapie wprowadzane są kolejne poprawki. Projektanci, modelarze, specjaliści od materiałów i inżynierowie wspólnie pracują nad ostatecznym wyglądem samochodu.
Mazda podkreśla, iż europejskie studio w Oberursel współpracuje również z centrum projektowym marki w Hiroszimie. Dzięki temu projekty są rozwijane wspólnie przez zespoły z Europy i Japonii.
Design Kodo w erze elektromobilności
Za wygląd nowych modeli przez cały czas odpowiada filozofia Kodo – Dusza Ruchu, którą Mazda rozwija od 2010 roku. W przypadku CX-6e została ona połączona z wymaganiami stawianymi samochodom elektrycznym, między innymi w zakresie aerodynamiki.
Wydarzenie we Frankfurcie było więc okazją nie tyle do pokazania kolejnego gotowego samochodu, ile do przedstawienia procesu, który prowadzi od pierwszych szkiców do produkcyjnego modelu.













