
Volkswagen to jeden z ulubionych producentów wśród Polaków. Modele niemieckiej marki cenione są m.in. za ich wytrzymałość, solidne wykonanie, ale też stosunek ceny do jakości. Natomiast ten konkretny model wychodzi ponad normę, ponad przeciętność. Jest luksusową limuzyną z najwyższej półki. Dziś, już po zakończeniu jego produkcji, może wydawać się naprawdę ciekawą okazją.
Spis treści:
- Niemiecka limuzyna
- Kwestie mechaniczne
- Wyposażenie
- Aktualna cena
Volkswagen z najwyższej półki
Volkswagen Phaeton miał swoją premierę w 2002 roku. Był to samochód zaliczany do segmentu F, a więc do najwyższej, luksusowej klasy aut osobowych. 4-drzwiowy sedan był limuzyną, która miała trafić w gusta choćby tych najbardziej wymagających kierowców. Mówią o tym wszystkie parametry, wyposażenie, ale też opinie i oceny. Dziś chciałbym poruszyć temat wersji po trzecim faceliftingu, czyli tej produkowanej od 2010 roku. Tutaj bowiem Phaeton jest znacznie bardziej zaawansowany od wersji pierwotnych i przez cały czas może wydawać się samochodem aktualnym.
fot. Volkswagen UKW gamie silnikowej nie było ani jednej jednostki, która miałaby moc poniżej bariery 200 koni mechanicznych. Najsłabszy silnik w gamie to dieslowskie V6 o pojemności 3 litrów i mocy 224 koni. Do wyboru mamy tutaj kilka absolutnych cudów techniki. Silniki VR6, V8, V10 a także W12. Niektóre z nich przekraczały barierę 300 koni, z topową wersją benzynową rozwijającą moc na poziomie aż 450 koni. Duża część oferowana była z napędem na cztery koła 4Motion, pneumatycznym zawieszeniem oraz automatyczną skrzynią biegów.
Luksusowa limuzyna
Volkswagen Phaeton po trzecim liftingu oferował wyposażenie typowe dla prawdziwej limuzyny. Pojawiają się tutaj bardzo dobre materiały, rozbudowane możliwości regulacji foteli, wysokiej klasy wykończenie drewnem i skórą oraz dopracowana, czterostrefowa klimatyzacja. Technologicznie Phaeton był bardzo bogaty jak na swoje lata. Oferował rozbudowane multimedia, nawigację, systemy wspomagające kierowcę i szerokie rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa. W dużym skrócie można stwierdzić, iż Phaeton jest dziś tak dobry, jak samochód z okolic 2010 roku tylko może być.
fot. Volkswagen UKPotwierdzają to też oceny z portalu „Autocentrum”. Volkswagen Phaeton ma tam średnią na poziomie 4,6 na 5 – wyższą od średniej całego segmentu. 92% kierowców pytanych o zdanie odpowiada, iż kupiliby ten model ponownie. Dziś na portalu „Otomoto” szeroki wybór rozpoczyna się w okolicach 40 tysięcy złotych. Przypominam, iż mowa o wersji po trzecim faceliftingu, na przykład z roczników 2011, czy 2012.
Zdjęcia: Volkswagen UK

10 godzin temu
















